Reklama

Klan

Ocena
serialu
7,6
Dobry
Ocen: 10329
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

​Mocny finał sezonu u Lubiczów!

W finale 16. sezonu sagi rodu Lubiczów Grażynka (Małgorzata Ostrowska-Królikowska), wdowa po nieodżałowanym Ryśku (Piotr Cyrwus), nareszcie przyzna sobie prawo do szczęścia i spędzi noc z Arkadiuszem (Daniel Obrychski). Olka (Kaja Paschalska) przedstawi rodzicom narzeczonego (Marcin Kwaśny), Kamila (Michalina Robakiewicz) zastawi sidła na Norberta (Kuba Świderski), a Jerzy (Andrzej Grabarczyk) spotka w Berlinie... Beatę (Dorota Naruszewicz). Poznaj szczegóły!

Grażynka spędzi noc z Arkadiuszem!

Reklama

Ujawniamy, że w 2453. odcinku sagi rodu Lubiczów (emisja we wtorek 28 maja) Arkadiusz Nowik zaprosi Grażynkę na kolację, którą urządzi w wynajmowanym od niej mieszkanku. To będzie klasyczna randka. Po smacznym posiłku Arkadiusz włączy nastrojową muzykę i zaprosi ukochaną do tańca. Zrobi się bardzo romantycznie. Para spędzi ze sobą noc!

Niespodziewanie intymną randkę przerwie telefon z ośrodka opiekuńczego z informacją, że Julka (Katarzyna Ucherska), córka muzyka, wybudziła się ze śpiączki! Arkadiusz natychmiast pojedzie do szpitala, by się z nią zobaczyć.

Na miejscu spotka się ze swoją byłą żoną (Grażyna Strachota), która - ku jego wielkiemu zdumieniu - na powitanie wpije mu się w usta na oczach córki. Bowiem dla jej dobra postanowi udawać, że między nią a Nowikiem wszystko jest tak, jak dawniej.

- Julia absolutnie nie może dowiedzieć się o naszym rozwodzie! - usłyszy Arkadiusz od swojej eksmałżonki. - Bo mogłaby doznać szoku. Dlatego wrócisz do domu, żeby miała pełną, szczęśliwą rodzinę i w normalnych warunkach doszła do pełni sił.

W tych okolicznościach Arkadiusz zrezygnuje z wynajmowania mieszkania od Grażynki. Zamieszka z byłą żoną i córką. Co dalej z jego związkiem z Grażynką Lubicz? Tego dowiemy się po wakacjach!

Niewypał przy rodzinnym stole

Olka (Kaja Paschalska) zaprosi Rafała (Marcin Kwaśny) do domu swoich rodziców, Krystyny (Agnieszka Kotulanka) i Pawła (Tomasz Stockinger), by oficjalnie przedstawić im swojego narzeczonego. Gdy senior rodu Lubiczów pochwali się przyszłemu zięciowi zdjęciem swojego rodzeństwa, on stwierdzi, że zazdrości, bo jest jedynakiem, jego rodzice również.

- Wszystko przed panem - stwierdzi ojciec Olki, który nie wie, że jej nowy chłopak jest bezpłodny. - Może pan przełamać rodzinną tradycję i nie skazywać swoich dzieci na jedynactwo.

Nareszcie razem

Kinga (Katarzyna Tlałka) i Mariusz (Mariusz Krzemiński) nareszcie zdecydują się być razem. Wcześniej oboje postarają się o pozytywną opinię na temat drugiej strony od Michała (Daniel Zawadzki). Młody Chojnicki da im swoje błogosławieństwo. Ba, uzna nawet, że Mariusz doskonale nadaje się na nowego partnera matki swoich dzieci. A i bliźniaki zaakceptują go bez najmniejszych przeszkód.

Wyjaśni się też, dlaczego Kinga nie odpowiadała na SMS-y Mariusza - po prostu zgubiła komórkę! Czyżby po wakacjach zanosiło się na ślub w sadze rodu Lubiczów?

Przyłapana na zdradzie

Kamila (Michalina Robakiewicz) i Norbert (Kuba Świderski) zaczną umawiać się na regularne randki. Ona całkowicie zapomni o swoim chłopaku Błażeju (Maciej Chorzelski), który studiuje w Szkocji. I nie będzie mogła zrozumieć, dlaczego Ola Lubicz porzuciła tak fantastycznego chłopaka, jakim jest Piątkowski.

- Uznała, że jestem szalony i tyle - wyjaśni Norbert. - Szalony? - ucieszy się Kamila. - Tylko tacy nie są nudni. - Zrobiła ze mnie wariata, a tak naprawdę za moimi plecami zaczęła spotykać się z tamtym...

- Ty nie jesteś wariatem - stwierdzi Kamila. - Jesteś po prostu facetem po przejściach.

Tymczasem Błażej zrobi jej niespodziankę i bez uprzedzenia przyjedzie ze Szkocji. Na dzień dobry zobaczy pocałunek swojej dziewczyny z... Norbertem. Jak zareaguje na ten widok?

Beata wróci na łono rodziny?

W 2455. odcinku "Klanu" (emisja w czwartek 30 maja) Jerzy Chojnicki (Andrzej Grabarczyk) wróci z podróży służbowej do Berlina i niespodziewanie oznajmi zaskoczonej żonie Elżbiecie (Barbara Bursztynowicz), że przypadkiem spotkał w Niemczech... Beatę (Dorota Naruszewicz).

- Kiedy to było? - zapyta Ela. - 27 maja. - odpowie Jerzy. -  Dokładnie tego dnia w Berlinie została nadana do nas pocztówka z margerytkami, które Beatka tak lubiła...

Czy Chojnickiemu udało mu się porozmawiać z zaginioną bez śladu przed dwoma laty córką i nakłonić ją do powrotu do domu? I czy to oznacza, że jesienią znów będziemy oglądać Dorotę Naruszewicz w "Klanie"?

Ostatni odcinek 16. sezonu "Klanu" zobaczymy w czwartek 30 maja w TVP 1.

Agencja W. Impact

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje