Reklama

Kolejne informacje o stanie zdrowia Sylwii Wysockiej. Aktorka może stracić wzrok!

To nie koniec złych wieści o stanie zdrowia Sylwii Wysockiej. Aktorka została dotkliwie pobita prawie 2 miesiące temu przez swojego partnera. Gwiazdę znaną z seriali "Klan" i "Barwy Szczęścia" czeka długa rehabilitacja. Niestety, teraz pojawiły się nie najlepsze doniesienia o jej sytuacji zdrowotnej. Aktorka może stracić wzrok.

Pod koniec kwietnia tego roku Sylwia Wysocka w poważnym stanie trafiła do szpitala. Aktorka poinformowała na początku maja, że 25 kwietnia 2021 roku została pobita oraz okradziona z telefonu komórkowego przez swojego agresywnego partnera.

Brutalny mężczyzna miał popchnąć ją w wyniku czego Sylwia Wysocka upadła ze schodów. Według lekarzy, minie kilka dobrych miesięcy zanim artystka znana ze swoich ról w "Klanie" czy "Barwach szczęścia" będzie mogła wrócić do pracy.

"Czekają mnie długie i kosztowne leczenie oraz rehabilitacja. Lekarza szacują, że przez pół roku mogę zapomnieć o powrocie do pracy" - wyznała wtedy w rozmowie z "Super Expressem".

Reklama

Sylwia Wysocka w wyniku pobicia doznała złamania ręki i kręgosłupa w kilku miejscach. Pomimo jej fatalnego stanu zdrowia spowodowanego pobiciem, partner aktorki zaprzecza, że zepchnął ją ze schodów. W swoich zeznaniach przedstawił inny przebieg zdarzeń. W Sprawie wciąż toczy się policyjne śledztwo.

Na początku czerwca Sylwia Wysocka opuściła szpital. Aktorka zamieszkała ze swoją mamą, która także wymaga opieki lekarskiej. Wtedy wyznała też dziennikarzom, że nie ma co liczyć na jej szybki powrót do pracy: Lekarze stwierdzili, że jej złamania bardzo wolno się zrastają.

To nie koniec problemów Sylwii Wysockiej. Super Express porozmawiał z aktorką i okazuje się, że od dwóch tygodni Sylwia Wysocka prawie nie widzi na lewe oko. Przez to nie może normalnie funkcjonować w życiu codziennym. Opiekujący się nią lekarze nie stwierdzili jeszcze przyczyny niepokojącego stanu jej wzroku. Nie wiadomo, czy wpływ na to miało pobicie aktorki.

"Mogę powiedzieć tylko tyle, że obecnie jestem pod opieką jednego z najlepszych warszawskich szpitali okulistycznych przy ulicy Marszałkowskiej i mam nadzieję na poprawę" - powiedziała w rozmowie z "Super Expressem".

Według dziennika Sylwia Wysocka do tej pory nie odzyskała swoich rzeczy osobistych z domu, w którym mieszkała z partnerem. Choć aktorka przez zły stan zdrowia traci wiele propozycji zawodowych, to nadal próbuje walczyć o powrót do pełni zdrowia i pracy zawodowej.

Autor: Hubert Wiączkowski

RMF FM

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje