Klan

Ocena
serialu
7,3
Dobry
Ocen: 6518
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Klan": Marzenia Grażynki o działce pod Warszawą legną w gruzach?

Bolek (Krzysztof Janczar) przekona Grażynkę (Małgorzata Ostrowska-Królikowska) do zakupu sąsiadujących ze sobą działek pod Warszawą. Okaże się jednak, że właściciel pięknych posesji to zwykły oszust...

Grażynce tak bardzo spodoba się pomysł posiadania działki za miastem, że postanowi jak najszybciej obejrzeć posesję, do zakupu której namówił ją Bolek. Myśl, że wreszcie spełni się jej marzenie i będzie miała własny ogród, sprawi, iż poczuje się naprawdę szczęśliwa... Humoru nie popsuje jej nawet utyskiwanie Leopolda (Grzegorz Wons), który wprost powie jej, iż uważa, że zakup działki to po prostu wyrzucanie pieniędzy w błoto.

Reklama

- Po co ja mam tam jechać? - westchnie Kwapisz, gdy żona poprosi go, by razem z nią i Bolkiem wybrał się za Warszawę, by obejrzeć działki.

- Też będziesz tam wypoczywał. Jak mam potem słuchać wypominania, że coś jest nie tak, to lepiej chodź - stwierdzi Grażynka.

Leopold w końcu da się przekonać i kilka godzin później na własne oczy zobaczy piękny, zadbany ogród.

- Jak ci się to widzi? - zapyta go zachwycona żona.

- Duża, zaciszna, jest altanka... I trawniczek jest... - odpowie.

- Trawnika bym się pozbyła, zrobiłabym grządki, posadziła sałatę, marcheweczkę, zioła... Zasadziłabym porzeczki. Czerwone i czarne. I borówki... - rozmarzy się Grażyna.

W pewnej chwili do Kwapiszów i Kazunia podejdzie mężczyzna pilnujący, by nikt obcy nie wszedł na teren posesji.

- Mieliśmy się tu spotkać z gospodarzem - poinformuje go Grażynka.

- Państwo tą działką zainteresowani? - zapyta ją wartownik.

- Mnie nic do tego, ale ja bym nie ryzykował - stwierdzi po chwili.

Okaże się, że w miejscu, gdzie teraz są wspaniałe działki, wkrótce ma powstać... osiedle mieszkaniowe.

- Miasto chce w przyszłym roku zlikwidować ogródki - powie mężczyzna.

- Nie wierzę. Mało brakowało i wsadziłbym was na minę - wyszepcze Bolek, gdy w końcu zrozumie, że właściciel działek chciał się ich po prostu pozbyć, zanim staną się nic nie warte.

- Tak się nastawiłam, że będę miała prawdziwy ogród - westchnie Grażynka.

Zdradzamy, że Bolek wkrótce znajdzie kolejne wystawione na sprzedaż działki...

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje