Klan

Ocena
serialu
7,3
Dobry
Ocen: 6673
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Klan": Bożenka zmieniła nazwisko! Już nie nazywa się Lubicz!

W Wielkanoc Bożenka Lubicz (Agnieszka Kaczorowska) została żoną Miłosza Kazunia (Konrad Darocha). Sprawdź, czy i co zmieniło się w jej życiu po ślubie!


Reklama


- Coś się zmieniło po ślubie? - zapyta Bożenkę jej przyjaciółka Kamila (Michalina Robakiewicz) w 2577. odcinku sagi rodu Lubiczów (emisja w środę 23 kwietnia).

- Nazwisko. Teraz muszę wymienić wszystkie dokumenty. Dowód, indeks...

- No tak, jesteś teraz panią Kazuń. Ale ja nie o to pytam. Zmieniło się coś między wami? Jest jakoś inaczej?

- Czy ja wiem? Chyba tak samo - oceni Bożenka.

- Tak przypuszczałam - stwierdzi Kamila. - Dlatego ja za mąż się nie wybieram.

- Widziałam, jak na oczepinach uciekałaś przed bukietem. A celowałam w twoją stronę. Na szczęście Kasia złapała (Julia Królikowska).

- Młoda jest, jeszcze nie wie, co robi... - zaśmieje się Chojnicka.

- Naprawdę nie wyjdziesz za mąż?

- Może kiedyś, chociaż nie wiem, po co?

- No po co? By być razem jak rodzina. Mieć dzieci... - wyliczy świeżo upieczona mężatka.

- Bez ślubu też można mieszkać razem i mieć dzieci - zauważy Kamila.

- To nie to samo - oceni Bożenka. - Bo ślub... Ślub daje pewność... Wiem, że facet jest mój... Przysięgał mi, a ja jemu. Nie musimy się martwić, że któreś zdradzi albo zostawi...

- Taa, jasne... To tak, jakby małżeństwa nigdy się nie zdradzały i nie zostawiały...

- Bo są niewłaściwie dobrane - zaprotestuje Kazuniowa. - Musisz wiedzieć, komu ślubujesz...

- Na początku może i wiesz, ale po latach... Niestety, kochana, ludzie się zmieniają. Po latach budzisz się niby obok swojego męża, patrzysz i widzisz obcego faceta.

Lecz Bożenka Kazuń zdaje się mieć receptę na wszystko.

- Jeżeli pozwolisz, żeby stał się obcy! O miłość trzeba dbać jak o ogień, podsycać - wytłumaczy młodej Chojnickiej.

Dowiedz się więcej na temat: Klan

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje