Reklama

Klan

Ocena
serialu
7,6
Dobry
Ocen: 9128
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Co słychać u Renaty Pękul, czyli ślicznej stewardessy z "W labiryncie"?

Rola stewardessy Krystyny Durajowej w pierwszej polskiej telenoweli "W labiryncie" miała być dla grającej ją Renaty Pękul przepustką do wielkiej kariery. Czy zawodowe losy ślicznej aktorki potoczyły się tak, jak to sobie wymarzyła?

Renata Pękul była świeżo upieczoną absolwentką warszawskiej szkoły teatralnej, gdy w 1988 roku dostała propozycję zagrania jednej z głównych ról w pierwszej polskiej operze mydlanej. Miała już wtedy na koncie udział w serialu "Żuraw i czapla", filmie "Cesarskie cięcie" oraz spektaklu Teatru Telewizji "Aplikant", ale niewielu widzów potrafiło skojarzyć jej twarz z... nazwiskiem. Udział w "W labiryncie" niemal z dnia na dzień zrobił z niej gwiazdę!

Reklama

- Ten serial przyniósł mi prawdziwą sławę - wspomina Renata Pękul i dodaje, że długo jeszcze po zakończeniu emisji "W labiryncie" funkcjonowała w świadomości telewidzów jako seksowna stewardessa Krystyna wodząca za nos swego zapracowanego i chorobliwie o nią zazdrosnego męża.

- Na lata zostałam... stewardessą Durajową - twierdzi aktorka.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje