Reklama

Kidding

Kidding

Ocena
serialu
3,3
Słaby
Ocen: 4
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Kidding": Jim Carrey smutki leczy kolorem

„Moim celem nie jest zapomnieć o bólu, ale sprawić, by był do zniesienia”– mawia o swoich zmaganiach z depresją najsłynniejszy aktor komediowy świata.

Odkąd w 1994 roku pojawił się jako strojący dziwne miny psi detektyw Ace Ventura, okrzyknięto go objawieniem sceny komediowej. Ale słynący z zabawnych ról Carrey szybko dał się także poznać jako genialny aktor dramatyczny, m.in. rolą Joela Barisha w "Zakochanym bez pamięci" czy Andy’ego Kaufmana w "Człowieku z księżyca".

Reklama

Nikt nie przypuszczał, że sam próbuje poradzić sobie z depresją. Dopiero po latach wygłupiający się na ekranie artysta przyznał, że każdego dnia walczy, aby przegonić mrok i wstać z łóżka. 9 lutego ponownie zobaczymy go w roli szczerego i wierzącego w dobro Pana Picklesa w słodko-gorzkim serialu "Kidding".

Produkcja uchodzi za pozytywny i niosący nadzieję obraz radzenia sobie ze smutkiem i poczuciem pustki po stracie bliskiego.

Świat Seriali

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje