Reklama

Julia

Ocena
serialu
7,7
Dobry
Ocen: 874
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Z natury jestem nieśmiała

W serialu gra pożeraczkę męskich serc i intrygantkę. - Prywatnie nie miałabym odwagi, aby zdobyć serce wymarzonego mężczyzny. Nie potrafię zrobić pierwszego kroku - wyznaje aktorka.

Pani serialowa mama Bożena (Aldona Jankowska) to wulkan energii. Jak się Paniom razem pracuje?

Reklama

- Producenci wpadli na piekielny pomysł, ale... dobrali nas jak w korcu maku! Z Aldoną mamy podobny temperament i poczucie humoru, więc wspólna praca to czysta przyjemność. Gdy Aldona wchodzi na plan, po wielu godzinach mojej pracy, choćbym nie wiem jak była zmęczona, odczuwam takie turbodoładowanie, jakbym wypiła zgrzewkę napojów energetycznych!

Czy Pani bohaterka rzeczywiście jest bezwzględną intrygantką?

- Monika jest czarnym charakterem, ale ma też inne kolory. Jak każda nieszczęśliwie zakochana kobieta, naprawdę cierpi. A gdy coś nie idzie po jej myśli, potrafi być okrutna. Jest to trochę przerysowana postać. Może dlatego, że scenariusz serialu piszą głównie mężczyźni, którzy patrzą na nas dość stereotypowo (śmiech). W rzeczywistości dziewczyny nie są aż tak zawistne jak ona.

Ale zna Pani podobne do niej kobiety?

- Znam, z czasów szkolnych! W każdej szkole, mojej również, były dziewczyny, którym lepiej było nie wchodzić w paradę lub - o zgrozo - spojrzeć na ich chłopaka! Podobne historie zdarzają się chyba w każdej podstawówce czy liceum, a trauma zostaje na resztę życia (śmiech). Życzę więc wszystkim paniom, by na swojej drodze nigdy nie spotkały kogoś takiego jak Monika.

Skorzystałaby Pani z ofert biura matrymonialnego?

- Nie. Jestem nieśmiała. A trzeba mieć dużo odwagi i liczyć się z rozczarowaniem, kiedy opisująca się w superlatywach druga osoba przy bliższym poznaniu okazuje się innym człowiekiem.

Przy spotkaniach na żywo nie ma ryzyka?

- Znajomości nawiązane na żywo są o tyle lepsze, że można spojrzeć w oczy i wyczuć, czy postawa człowieka to prawda, czy tylko kreacja. Ale nie krytykuję osób, dla których internet czy biuro matrymonialne, to droga do poznania drugiej połówki.


Rozmawiała Agnieszka Tomczak


Dowiedz się więcej na temat: Marta Żmuda Trzebiatowska | Julia | seriale

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje