Julia

Ocena
serialu
7,7
Dobry
Ocen: 861
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Wypadek i tragiczna wiadomość

W czasie kłótni z Tadeuszem (Tadeusz Huk) Monika (Marta Żmuda Trzebiatowska) potknie się i spadnie ze schodów. Po wypadku będzie udawać, że... poroniła!

W swoim wypadku kosmetyczka natychmiast dojrzy szansę na rozwiązanie wszystkich problemów. Któregoś dnia Janicki zobaczy pod kliniką Darka Nogaja (Bartek Obuchowicz). Zdziwi się i zdenerwuje, że złodziej jest na wolności. Postanowi wyjaśnić sprawę. W wyniku prywatnego śledztwa dowie się, że przestępca nie przebywa za kratkami, bo dostał alibi od... Bożeny (Aldona Jankowska).

Reklama

Gdy tylko spotka jej córkę, stanowczo zażąda wyjaśnień. Wówczas między nim a Moniką dojdzie do ostrej kłótni. Pech sprawi, że podczas tej awantury Monika upadnie ze schodów. Stanie się to na oczach Julii (Julia Rosnowska).

Kolejne kłamstwa Moniki

Po wypadku, do jakiego dojdzie na schodach kliniki, zapłakana Monika pojawi się u Janka. - Straciłam dziecko! - oznajmi zalana łzami. Janek będzie pełen współczucia dla "cierpiącej" Moniki.

Nawet Hanna (Anna Tomaszewska) uwierzy w jej wersję i wspólnie z Jankiem roztoczy opiekę nad niedoszłą matką swojego wnuka. Wieść o wypadku i rzekomym poronieniu rozejdzie się po klinice z prędkością światła. Wszyscy, łącznie z Julią, będą się nad nią litowali.

Perfidny szantaż

Igor (Marcin Sianko), przyjaciel Janka, będzie miał wątpliwości co do ciąży Moniki. - Według mnie ona nie mogła poronić, bo w ogóle nie była w ciąży! - powie do Tadeusza. Janicki zdecyduje się na rozmowę z Millerówną. Zażąda, aby udowodniła, że była w ciąży.

Monika go zaszantażuje: - Jeśli nie zostawisz mnie w spokoju, powiem o naszym romansie! - Możesz to zrobić w każdej chwili! - odpowie Tadeusz. Monika będzie zaskoczona reakcją Janickiego.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje