Reklama

Game of Thrones

Gra o tron

Ocena
serialu
8,7
Bardzo dobry
Ocen: 1370
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Gra o tron": Sekrety najlepszych seriali

„Gra o tron” jest najczęściej nielegalnie oglądanym serialem w historii tv. Co czeka nas w Westeros?

Bardzo lubimy odkrywać sekrety najlepszych seriali, ale wyciek do sieci czterech nowiutkich odcinków "Gry o tron" przed premierą 5. sezonu to cios w serce. A czekanie na ciąg dalszy i zadręczanie się spoilerami to z kolei jeden z przyjemnych aspektów zabawy. W internecie trwa zagorzała dyskusja na temat wycieku, a aktorzy są zniesmaczeni i zasmuceni zaistniałą sytuacją. Tymczasem "Gra o tron" nadal się rozkręca.

Pokrewna dusza

Wydaje się, że Tyrion Lannister sięga dna. Wcielający się w niego Peter Dinklage przyznaje, że przygoda jego bohatera dopiero się rozpoczyna. - Tyrion cierpi i jest w bardzo złej kondycji. Ma swoje powody - mówi aktor. - Mysli o poddaniu się, ale niespodziewanie znajdzie sprzymierzeńców - dodaje. Czy to oznacza, że połączy siły z Daenerys? - Zaciekawi go. Wiele o niej słyszał. Wydaje się, że może być jego pokrewną duszą - outsiderką zmuszoną do ostateczności.  Chciałby poznać ją osobiście i przekonać się, jaka jest naprawdę. Ma dość opowiadanych o niej bajeczek - mówi Peter. Możemy zdradzić, że Tyrion będzie miał taką okazję, ale dopiero pod koniec sezonu. Czy ma szanse na zdobycie Żelaznego Tronu? - Chyba nie, chociaż uważam, że świetnie dałby sobie radę. Stopiłby żelazo i wprowadził demokrację - żartuje aktor.

Reklama

Ciężkie życie regentki

 Trudne chwile czekają również Cersei (Lena Headey). - Ona jest nieprzewidywalna. Kłamie w co drugiej scenie, czym doprowadza mnie do szału - denerwuje się Lena. W tym sezonie jej paranoje i nieufność rozbudzą się jeszcze bardziej. - Nie mogę powiedzieć, że przepadała za swoim ojcem, ale słuchała jego rad. Teraz musi rządzić sama, a nie dysponuje wiedzą na temat ekonomii i sojuszy państwa - mówi Headey i dodaje: - Kiedy będzie się jej wydawało, że znalazła silną grupę skłonną manipulować razem z nią, srogo się zawiedzie. Jej nienawiść do niektórych ludzi sprowadzi ją na manowce. Tommen (Dean Charles Chapman) powoli zacznie wymykać się spod jej kontroli, którą przejmie Margaery. Sceny Cersei i Tyrellówny są świetne. Nasze dialogi z Natalie przypominają rzucanie ostrymi sztyletami. Zabawne i wyjątkowo niebezpieczne - zdradza aktorka. Co jeszcze? Nie możemy doczekać się wizyty w Dorne, skąd pochodził Oberyn Martell. Wreszczcie będziemy mieli okazję poznać jego córki i przekonać się, na co je stać.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje