Reklama

Game of Thrones

Gra o tron

Ocena
serialu
8,7
Bardzo dobry
Ocen: 1438
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Gra o tron": Pedro Pascal, czyli Oberyn Martell, o finale odcinka "The Mountain and the Viper"

Aktor Pedro Pascal wypowiedział się na temat zaskakującego i szokującego finału niedzielnego odcinka. Uwaga, news zawiera spoilery!

    

Reklama

Gdy w premierowym odcinku tego sezonu poznaliśmy księcia Oberyna, zdania fanów były dość podzielone. Ale z biegiem czasu ten rozwiązły sybaryta zdobył ogromną sympatię widzów. Zwłaszcza gdy zdecydował się wystąpić po stronie uwielbianego przez fanów Tyriona Lannistera.

Niestety nie spotkamy się już z tym dzielnym człowiekiem zwanym Czerwoną Żmiją. W czasie próby walki, która miała rozstrzygnąć winę Tyriona, Oberyn stanął w szranki z Górą - człowiekiem, który zgwałcił i zamordował jego rodzoną siostrę. I wszystko wskazywało, że Żmija powali Górę. W ostatniej chwili jednak losy się odwróciły - nie będziemy opisywać wam, w jak szokujący sposób zginął Oberyn Martell.

Gdzie Oberyn popełnił błąd?

Mówi o tym sam odtwórca jego roli, Pedro Pascal, w jednym z wywiadów:

"Ostatecznie jego celem było to, by zabić człowieka, który odpowiada za śmierć jego siostry. Lecz wcześniej, nim zadał mu ostateczny cios, musiał usłyszeć od niego przyznanie się do tego czynu. Rozmawiałem o historii Oberyna z koleżanką z planu, Leną Headey, i doszliśmy do wniosków, że choć ostatecznie mój bohater skończył kiepsko, to jednak na końcu usłyszał to wyznanie winy. To wygrana wymieszana z ostateczną przegraną" - powiedział Pascal.  

A co wy myślicie o finale "The Mountain and the Viper"?           


Dowiedz się więcej na temat: Gra o tron | The Mountain and the Viper | Oberyn Martell

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje