Game of Thrones

Gra o tron

Ocena
serialu
8,9
Bardzo dobry
Ocen: 1114
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Gra o tron" bez Eda Sheerana

Brytyjski gwiazdor pop Ed Sheeran nie powróci do bijącego rekordy popularności serialu "Gra o tron". Wokalista gościł w produkcji, ale jego gra została źle oceniona zarówno przez krytyków, jak i widzów.

Sheeran pojawił się w pierwszym odcinku 7. sezonu, jako rycerz armii Lannistera odpoczywający ze swymi towarzyszami przy ognisku. Scena z jego udziałem zaczyna się od śpiewanej przez wokalistę piosenki. Jego występ został skrytykowany. Do tego stopnia, iż muzyk poruszony hejtem zrezygnował z Twittera.

Reklama

Po półtorej roku można się dowiedzieć, jaki był los granej przez Sheerana postaci. W jednej ze scen pierwszego odcinak 8. sezonu pewna dziewczyna przypomina sobie, że rudowłosy śpiewak został... spalony żywcem podczas ataku smoków na oddziały Lannistera.
Ale fani wkrótce będą mieli okazję zobaczyć swojego idola w komedii romantyczno-muzycznej "Yesterday".

W marcu 2017 roku Ed Sheeran wydał swój trzeci album - "÷". Poprzednia płyta Anglika to "x" z 2014 roku. W Polsce uzyskała status diamentowy za sprzedaż ponad 100 tys. egzemplarzy. Największe hity Anglika to "Perfect", "The A Team", "Sing", "Thinking Out Loud".
Sheeran zarobił najwięcej na estradzie w 2018 roku. Jego trasa koncertowa "Divide" przyniosła 432 mln dolarów. Brytyjczyk zagrał 94 koncerty w 53 miastach.

Dla polskich fanów Ed Sheeran zaśpiewał 11 i 12 sierpnia 2018 roku na Stadionie PGE Narodowym w Warszawie.
Co ciekawe, Sheeran nie tylko wystąpił w Warszawie. Udał się także na kilkudniowy urlop, który spędził w Polsce. Dokładnie - w Lubaniu na Dolnym Śląsku. Z grupką znajomych z liceum gwiazdor zamieszkał w Zamku Rajsko, XIX-wiecznej warowni oddalonej o kilka kilometrów od Lubania.

Gwiazdor jest smakoszem kuchni meksykańskiej, ale w Polsce posmakował mu sandacz oraz cielęcina.
Podczas kilkudniowego urlopu Sheeran biegał, oglądał telewizję, spacerował, spędzał czas w saunie i grał w gry planszowe. Ponoć dlatego wybrał Zamek Rajsko, bo tak właśnie wyobrażał sobie zamek, o którym śpiewał w jednej z piosenek - "Castle On The Hill". 


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje