Reklama

Glee

Ocena
serialu
8,1
Bardzo dobry
Ocen: 245
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Koniec "Glee"?

Fani "Glee" nie mają ostatnio szczęścia. Po tragicznej śmierci Cory’ego Monteitha wydawało się, że nie może ich spotkać nic gorszego. Mylili się.


Reklama


Dyrektor stacji FOX, Kevin Reilly, zdradził, że powstaną jeszcze tylko dwie serie popularnego serialu. Seria piąta ruszy we wrześniu, a ostatnie odcinki serii szóstej mają zostać wyemitowane w maju 2015 roku.

Na pocieszenie dla tych, którzy już wyciągają chusteczki i ocierają łzy, Reilly pozostawił cień nadziei. "Jeśli pojawią się nowe, interesujące postacie, lub wydarzy się jakiś przełom, może rozważymy ponownie tę decyzję" - obiecał.

Niestety, to nie koniec złych wiadomości. Glee-maniacy będą musieli poradzić sobie z jeszcze jedną stratą. Z serialem żegna się Jayma Mays, czyli ukochana przez wszystkich uczniów McKinley High, pani pedagog Emma Pillsbury. Aktorka oświadczyła, że w serii szóstej na pewno jej już nie zobaczymy. "Ten sezon będzie moim ostatnim" - oświadczyła Mays.

Znamy również szczegóły najbliższego pożegnania, jakiego doświadczą fani serialu. Granego przez Corey’a Monteitha, Finna Hudsona ekipa uhonoruje w trzecim odcinku nowej serii. Kevin Reilly powiedział, że wspomniany odcinek skupi się na temacie śmierci i uzależnieniu od narkotyków. Oprócz aktorów mają się w nim pojawić także członkowie ekipy oraz przyjaciele Monteitha.

 

Dowiedz się więcej na temat: Jayma Mays | Glee | seriale

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje