Reklama

Niesłychane, co robi dziś "Ken" z "Big Brothera"!

Serial "Ekler" (premierowe odcinki pojawiają się na kanale YouTube w czwartki o godzinie 18.00) wzbudza wiele kontrowersji, bo dotyka spraw, które dla wielu Polaków są... świętością. Mało kto wie, że za kulisami produkcji internetowego hitu można spotkać byłego skandalistę - Łukasza Wiewiórskiego. Fani "Big Brothera" doskonale pamiętają go jako "Kena" z trzeciej edycji programu. Jaka jest jego rola w "Eklerze"?

Serial "Ekler" - realizowany według pomysłu Beaty Harasimowicz i scenariusza Ewy Telegi oraz Kamila Kwiecińskiego - cieszy się coraz większą popularnością i wszystko wskazuje na to, że będzie internetowym hitem końcówki tego roku.
Polacy kochają przecież żarty z tych, którzy nimi rządzą (bez znaczenia jest, jaka formacja polityczna akurat jest u władzy) oraz uwielbiają kpić... ze świętości. A to, co dzieje się w "Eklerze" za zamkniętymi drzwiami siedziby TV "Wytrwamy" kierowanej przez Ojca Przewodnika, to nic innego jak świat polskich polityków i księży pokazany w krzywym zwierciadle i podlany słodko-gorzkim sosem satyry...

Reklama

Ciekawostką jest, że tym "światem" kieruje - pracując w charakterze kierownika planu - były skandalista. Łukasz "Ken" Wiewiórski, który wiosną 2002 roku zamieszkał w domu Wielkiego Brata i na oczach całej Polski zabawiał się w jacuzzi z "Frytką", od kilku lat związany jest z telewizją, filmem i reklamą.

Z "Big Brothera" do modelingu

Łukasz Wiewiórski już dawno odciął się od... "Kena". Po "Big Brotherze" bardzo szybko zniknął z show-biznesu i na wiele lat ślad po nim zaginął. W trakcie emisji show deklarował, że podejmie pracę jako model i aktor, ale - mimo najszczerszych chęci - nie został ani top modelem, ani gwiazdą filmową. Choć udało mu się nawiązać współpracę z agencją United For Models, nie odniósł sukcesu, o jakim marzył. Jego zdjęcia ukazywały się głównie w gazetkach promocyjnych tzw. sieciówek oferujących odzież w przystępnych cenach.

Kurs aktorstwa w studiu "Grupa XXL", który ukończył po niezbyt udanej próbie zrobienia kariery w modelingu, ułatwił mu jedynie zostanie... statystą. Chętnie korzystał z ofert zasiadania na widowni różnego rodzaju programów, czekając na propozycję, dzięki której miałby szansę zaistnieć jako aktor. Tymczasem największym jego osiągnięciem były role w reklamach jedzenia! Tyle że w reklamach foodowych "grały" jedynie jego... dłonie. Ręce Łukasza pojawiły się m.in. w spotach promocyjnych znanego producenta zup i sosów w proszku.

Życie zaczyna się po czterdziestce

Marzenia byłego skandalisty o pracy w telewizji zaczęły się spełniać dopiero, gdy stuknęła mu czterdziestka. W 2017 roku dostał posadę przy produkcji serialu Polsatu "Koty i zaloty" z Anną Dereszowską i Marcinem Perchuciem, a od kilku miesięcy pracuje jako kierownik planu "Eklera". To on dba o to, by na planie wszystko chodziło jak w zegarku, żeby aktorzy przed kamerą stawali dokładnie tam, gdzie powinni stanąć, żeby w kadrze nie pojawiło się nic, co pojawić się nie powinno... Kierownik planu to prawa ręka kierownika produkcji, czyli najważniejszej osoby w ekipie.

Łukasz Wiewiórski ma nadzieję, że "Ekler" to początek jego przygody z telewizją internetową. Producentki serialu - Beata Harasimowicz i Zuzanna Dobrucka - znane są przecież z tego, że pracują z najlepszymi z najlepszych, więc skoro zaproponowały posadę Łukaszowi, to znaczy, że jest właściwym człowiekiem na właściwym miejscu.

 

swiatseriali

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje