Reklama

Druga szansa

Ocena
serialu
8,2
Bardzo dobry
Ocen: 3989
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Druga szansa": Radosław Pazura kończy 50 lat!

We wtorek 7 maja Radosław Pazura, czyli komisarz Borys Kozłowski z "Drugiej szansy" i niezapomniany Peter Schmidt z "M jak miłość", kończy 50 lat. W tym roku aktor świętuje także 25. rocznicę ukończenia łódzkiej szkoły filmowej.


Radosław Pazura nie kryje, że jako dzieciak był pod wielkim wpływem swego starszego o siedem lat brata, Cezarego.

Reklama

- Chciałem go we wszystkim naśladować. Nie zawsze się dogadywaliśmy, ale zawsze świetnie się razem bawiliśmy - wspomina młodszy z braci Pazurów, który - co wyznał w wywiadzie - marzył o karierze... piłkarza.

- Trenowałem w niewiadomskim klubie, potem w Lechii Tomaszów. Byłem nawet powołany do reprezentacji juniorów młodszych Polski i prawdopodobnie zostałbym zawodowcem, gdybym nie zachorował na zapalenie płuc, co uniemożliwiło mi udział w treningach - mówi.

Myśl, by zostać aktorem, przyszła Radosławowi Pazurze do głowy dopiero, gdy był w klasie maturalnej. Uznał po prostu, że najłatwiej będzie mu dostać się do szkoły teatralnej. I miał rację! Indeks zdobył już za pierwszym podejściem, czym bardzo zaimponował Cezaremu, któremu udało się to dopiero za drugim razem.

Kiedy w 1991 roku Radosław Pazura po raz pierwszy stanął przed kamerą, Cezary był już bardzo znanym aktorem.

- Byłem wtedy pod ogromnym wpływem Czarka. Oczekiwałem od niego, że mi jakoś pomoże w tym zawodzie, coś wyjaśni, przed czymś ostrzeże. Potem zorientowałem się, że muszę polegać na sobie, pamiętać, że nie jestem Cezarym. Jesteśmy skrajnie różni, ale bardzo, naprawdę bardzo się kochamy! - wyznał Radosław Pazura w wywiadzie.

Agencja W. Impact

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje