Reklama

Diagnoza

Ocena
serialu
9,1
Super
Ocen: 4557
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

​"Diagnoza": Byli taką piękną parą.... Dlaczego im nie wyszło?

- Nigdy go nie wykasuję z pamięci - tak o Macieju Zakościelnym, czyli Michale z "Diagnozy", mówi dziś jego była ukochana Iza Miko. - Nasz związek był piękny - dodaje aktorka. Skoro było tak cudownie, to dlaczego aktorska para zdecydowała się rozstać?

Iza Miko, którą ostatnio mieliśmy okazję oglądać jako Helen Hirsch w amerykańskim serialu "Hunters", straciła głowę dla Macieja Zakościelnego, gdy ten był w Polce traktowany jak... młody Bóg. Kiedy wyszło na jaw, że są parą, wielbicielki urody i talentu aktora wylały jej na głowę wiadro pomyj i obrzuciły błotem. 

Reklama

Jej mama, nieżyjąca już Grażyna Dyląg-Mikołajczak, wyznała w wywiadzie, że miłość do Maćka zniszczyła Izie reputację, bo mściwe fanki jej ukochanego gotowe były na wszystko, by popsuć jej wizerunek.

Kiedy Iza Miko i Maciej Zakościelny spotkali się po raz pierwszy, nic nie wróżyło, że połączy ich wielkie uczucie. Nawet oni sami nie wierzyli, że miłość przez ocean ma sens... A jednak! Przez kilkanaście miesięcy tworzyli piękną parę.

Poznali się na imieninach bratowej Izy.

- Gdy zobaczyłam Maćka, od razu wiedziałam, że będą kłopoty! Taki szarmancki, uwodzicielski, zauroczył mnie od pierwszej chwili - stwierdziła Iza Miko w wywiadzie, wspominając początki swego związku z - jak wtedy nazywano Macieja Zakościelnego - polskim Bradem Pittem.

swiatseriali

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje