Reklama

Czas honoru

Ocena
serialu
8,2
Bardzo dobry
Ocen: 999
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Pawlicki: Aktorstwo to moja pasja

Antoni Pawlicki to jeden z najbardziej zapracowanych polskich aktorów młodego pokolenia. Absolwent Akademii Teatralnej w Warszawie równie często pojawia się w filmie oraz na scenie teatralnej, jak i w serialach telewizyjnych.

Artysta przyznaje, że praca na planie "Czas honoru" była dla niego szczególnym wyzwaniem.

Reklama

"Przede wszystkim przez to, że serial odbywa się w wojennych czasach. Czas historyczny to pożywka dla aktora. Dowiadujemy się, jak wyglądało tamto życie i musimy wcielić się w tamtejszych ludzi, zupełnie innych niż teraz. Waga sprawy, o której mówimy jest bardzo duża. Mamy poczucie, że przekazujemy coś ważnego. To jest bardzo ciekawe" - przekonuje Pawlicki.

W "Czasie honoru" aktor wciela się w Janka.

"Janek pochodzi z warszawskiej Pragi. Z niskiego stanu, ale skończył studia architektoniczne. Był w armii, znalazł się we Francji, potem pojechał do Anglii. Należy do cichociemnych. Janek nie mówi dużo, ale chce dużo robić. W dwóch pierwszych seriach praca nudziła raczej mojego bohatera. Janek musiał podrabiać dokumenty, a w trzeciej serii dostaje nowe wyzwania i pełen werwy rusza do akcji" - zapowiada artysta.

Aby wcielić się w postać żołnierza, aktor musiał się odpowiednio przygotować.

"Mieliśmy przed pierwszą serią specjalne szkolenia z kaskaderami. Uczyliśmy się m.in. walki na noże. Nie było nic spektakularnego, bo nie gramy zawodowych karateków. Gramy zwykłych chłopaków, którzy stanęli do walki podczas wojny" - tłumaczy.

W najbliższym czasie Pawlickiego będzie można też zobaczyć w dwóch kolejnych filmach.

"Niebawem będzie miała miejsce premiera obrazu 'Cudowne lato' Ryszarda Brylskiego oraz produkcji niemieckiej zatytułowanej 'Święta Krowa' - zapowiada.

Artysta wyznaje, że aktorstwo jest dla niego przede wszystkim pasją.

"To sprawa, która daje mi możliwość poszukiwania w sobie i w innych różnego spojrzenia na świat, innego pojmowania świata. Każda rola jest inna i każdy z moich bohaterów patrzy inaczej na świat. Dużo się przez to uczę - wyjaśnia.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje