Reklama

Czas honoru

Ocena
serialu
8,2
Bardzo dobry
Ocen: 999
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Bicie, tortury i gwałt były najtrudniejsze

Magdalena Różczka, wcielająca się w Wandę w "Czasie honoru", przyznaje, że ciężko gra się w filmach i serialach o tak poważnej tematyce.

Magdalena Różczka to aktorka młodego pokolenia, absolwentka Akademii Teatralnej w Warszawie. Artystka z powodzeniem gra w licznych polskich serialach i filmach fabularnych. Aktualnie trwają zdjęcia do trzeciej serii serialu "Czas honoru", w którym wciela się w Wandę, dziewczynę jednego z głównych bohaterów.

Reklama

"Moja postać jest dziewczyną Bronka - jednego z 'Cichociemnych'. Ten związek jest bardzo trudny, ponieważ cały czas opiera się na tęsknocie. Wanda i Bronek prawie się nie widują. W drugiej części moja postać cały czas była na Pawiaku. Teraz, gdy została uwolniona, nadal nie mogą być razem, bo Wanda musi się ukrywać w zakonie - opowiada aktorka.

Artystka przyznaje, że ciężko gra się w filmach i serialach o tak poważnej tematyce.

"Najtrudniejsze były dla mnie sceny na Pawiaku. Bicie, tortury i gwałt. Takie sceny męczą psychicznie. Wracałam do domu i nie mogłam zasnąć ze zmęczenia - wspomina.

Różczka ma obecnie dosyć napięty grafik, jeśli chodzi o plany zawodowe.

"Mam teraz zdjęcia do serialu Czas honoru, później do serialu Usta, usta, a następnie zaczynam zdjęcia do filmu fabularnego - wyznaje.

Z tego powodu nie ma obecnie czasu, aby dodatkowo udzielać się jeszcze na scenie teatralnej.

"Mam dużo zdjęć i muszę mieć czas dla mojej córeczki. Dlatego niestety nie mogę pozwolić sobie na zajęcie całego czasu pracą. Przede wszystkim jestem mamą. Ale na pewno wrócę do teatru - zapowiada.

Z Magdaleną Różczką rozmawiała Dominika Gwit (PAP Life).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje