Reklama

Czas honoru

Ocena
serialu
8,2
Bardzo dobry
Ocen: 992
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Benefis Daniela Olbrychskiego

Daniel Olbrychski, czyli Doktor z "Czasu honoru", obchodzi 50-lecie pracy artystycznej. Jubileusz aktora, którego punktem kulminacyjnym była premiera sztuki "Po drodze do Madison" w Teatrze 6. Piętro, uświetnili swoją obecnością m.in. prezydent Bronisław Komorowski i premier Donald Tusk.

Choć żadna data z zawodowego życia Daniela Olbrychskiego nie potwierdza, że zaczynał pracę artystyczną dokładnie 50 lat temu, to jednak właśnie 2011 rok aktor wybrał na świętowanie swojego jubileuszu. Sam wybrał również dla siebie sztukę na benefis i scenę, na której odbyły się uroczystości.

Reklama

Daniel Olbrychski to jeden z najwyżej cenionych polskich aktorów ostatniego półwiecza.

Publiczność uwielbia go za porywające kreacje, reżyserzy i producenci cenią za profesjonalizm, a koleżanki i koledzy aktorzy szanują za to, że jest po prostu sympatycznym człowiekiem. Nic dziwnego, że wszyscy, których Benefisant zaprosił na swą jubileuszową premierę, osobiście stawili się w sobotę w Teatrze 6. Piętro, by obejrzeć go w spektaklu "Po drodze do Madison" w roli tragicznie zakochanego dojrzałego mężczyzny.

Oprócz prezydenta i premiera na widowni zasiedli przyjaciele i wierni fani Olbrychskiego: Andrzej Wajda, Adam Michnik, Olga Lipińska oraz mnóstwo znanych z ekranów gwiazd. Życzenia i gratulacje składali Jubilatowi m.in. Magdalena Zawadzka, czyli Krystyna Sobańska z "39 i pół", Grażyna Wolszczak, czyli Barbara Brzozowska z "Na Wspólnej", Sławomira Łozińska, czyli Barbara Jakubik-Grzelak z "Barw szczęścia", Grażyna Szapołowska, czyli Urszula Podhorecka z "Rezydencji", Małgorzata Socha, czyli Konstancja Grylak z "Prosto w serce", Anna Cieślak, czyli Sylwia Łukaszewicz z "Ludzi Chudego", Jakub Wesołowski, czyli komisarz Marek Bromski z "Komisarza Aleksa", Stefan Friedmann, czyli Bednarski z kultowego serialu "Na kłopoty... Bednarski", Michał Żebrowski, czyli doktor Falkowicz z "Na dobre i na złe", Agnieszka Krukówna, czyli Gracja Modzelewska z "Rezydencji", i Beata Rybotycka, czyli Grażyna Piotrowska z "Majki".

- Moje życie było bardzo piękne, bogate i szczęśliwe, pełne wrażeń i pełne miłości - mówi Daniel Olbrychski.

- Kocham życie i przykro mi, że jego większość mam już za sobą. Energii starczyłoby mi jeszcze na sto lat, ale... Pan Bóg ofiarował ludziom zbyt krótki czas - żartuje aktor.

Daniel Olbrychski nie kryje, że to, co osiągnął, zawdzięcza przede wszystkim Andrzejowi Wajdzie.

- W ciągu pierwszych 12 lat w zawodzie aktora zagrałem w 10 filmach Wajdy i to nie znajomość języków obcych, przypadek czy bezinteresowna miłość producentów sprawiły, że zacząłem grać na Zachodzie. Zawdzięczam to owym 10 filmom Wajdy, bo właśnie w nich dostrzegli mnie reżyserzy i producenci z Europy i świata - mówi.

Benefis Daniela Olbrychskiego w Teatrze 6. Piętro był wzruszającą i porywającą uroczystością. Przejdzie do historii również z powodu wypadku, jaki wydarzył się jednemu z gości podczas składania życzeń Jubilatowi. Światowej sławy bokser Jerzy Kulej dostał zawału serca w momencie, gdy chciał przekazać Danielowi Olbrychskiemu swój złoty medal olimpijski.

O sztuce "Po drodze do Madison" pisaliśmy już przy okazji prób do spektaklu i konferencji prasowej z Danielem Olbrychskim. Dziś mamy dla Was fotorelację z premiery przedstawienia w Teatrze 6. Piętro. Zajrzyjcie do naszej galerii, by zobaczyć, kto przyszedł na benefis obchodzącego 50-lecie pracy artystycznej aktora.

Jesteś fanem seriali? Zarejestruj się w serwisie ŚwiatSeriali.pl i dodaj do ulubionych wybrane produkcje, a otrzymasz od nas mailem informacje o każdym newsie na ich temat!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje