Reklama

Grey's Anatomy

Chirurdzy

Ocena
serialu
8,4
Bardzo dobry
Ocen: 938
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Chirurdzy": Gwiazda serialu szczerze o popularności! Nie było łatwo

Sandra Oh, którą widzowie znają dziś z serialowego hitu BBC "Obsesja Eve", sławę i uznanie zdobyła 17 lat temu występując w kultowych już "Chirurgach". Aktorka niedawno wyznała, że popularność i związany z nią stres wpędził ją w chorobę. "Nie mogłam spać, bolały mnie plecy, stan mojej skóry drastycznie się pogorszył. Nie wiedziałam, co się ze mną dzieje" - wyznała.

Choć obecnie Sandra Oh znana jest widzom z występów w takich produkcjach, jak "Pani Dziekan" czy "Obsesja Eve", największą popularność przyniosła jej rola charyzmatycznej lekarki dr Cristiny Yang w słynnym serialu "Chirurdzy". Za swoją błyskotliwą kreację zdobyła pierwszy w karierze Złoty Glob, dwie statuetki Amerykańskiej Gildii Aktorów Filmowych i pięć nominacji do nagrody Emmy.

Sandra Oh opowiedziała o swojej chorobie

50-letnia gwiazda bardzo szybko poznała jednak ciemną stronę popularności. Zdobyta dzięki "Chirurgom" sława była dla kanadyjskiej aktorki na tyle przytłaczająca, że zaczęła poważnie chorować. Pojawiały się u niej tajemnicze dolegliwości, które nie znajdowały wytłumaczenia w badaniach lekarskich.

Reklama

"Całe moje ciało było bardzo chore. Nie mogłam spać, bolały mnie plecy, stan mojej skóry drastycznie się pogorszył. Nie wiedziałam, co się ze mną dzieje, ale cały czas pracowałam bez wytchnienia" - wyjawiła gwiazda w rozmowie z "Variety".

W uporaniu się z niepokojącymi symptomami pomogła jej dopiero psychoterapia. Okazało się bowiem, że głównymi przyczynami pogorszenia stanu zdrowia były przepracowanie i stres.

"To była ważna lekcja. Zdałam sobie sprawę, że muszę zmienić styl życia i zacząć traktować priorytetowo swoje zdrowie - fizyczne i psychiczne. Bo choroba ciała była odzwierciedleniem choroby duszy. Musiałam nauczyć się asertywności i radzenia sobie ze stresem. Dobry terapeuta to podstawa" - zaznaczyła.

Problemy z popularnością: "To było traumatyczne"

O negatywnych skutkach popularności Oh opowiedziała także w zeszłym roku goszcząc w programie "Sunday Today".

"Szczerze mówiąc, to było traumatyczne. Aby dobrze wykonywać swoją pracę, potrzebujesz prywatności i spokoju. A kiedy tracisz anonimowość, musisz zdobyć nowe umiejętności, dzięki którym pozostaniesz autentyczny. Przeszłam długą drogę od ukrywania się w restauracjach przed fotoreporterami do wykształcenia w sobie zdolności kierowania uwagą mediów i oczekiwaniami fanów, by nie zatracić przy tym samej siebie" - zdradziła aktorka.

Oh występowała w "Chirurgach" od 2005 do 2014 roku. Ku rozpaczy fanów odeszła z serialu po ukończeniu zdjęć do 10. sezonu. Grana przez nią postać postanowiła wówczas opuścić szpital Grey-Sloan Memorial w Seattle i wyjechać do odległej Szwajcarii, by poprowadzić innowacyjny ośrodek w Zurychu. Mimo że występ w "Chirurgach" był dla Oh absolutnym przełomem w karierze, aktorka zdecydowała się na zawsze zamknąć ten rozdział.

Gdy w zeszłym roku gościła w podcaście "Asian Enough", została po raz kolejny zapytana o możliwość powrotu do swojej kultowej roli w finale serialu. I znów pozbawiła fanów złudzeń.

"Opuściłam produkcję wiele lat temu. I zwyczajnie ruszyłam dalej. Rozumiem i doceniam zainteresowanie widzów, ale dla mnie to historia" - skwitowała.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy