Chichot losu

Ocena
serialu
8,8
Bardzo dobry
Ocen: 354
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Domowy czas

Czy gwiazdy spędzają Święta Bożego Narodzenia w sposób specjalny, czy oddają się tradycji?

Marta Żmuda-Trzebiatowska opowiada o swoich rodzinnych świętach.

Reklama

"Święta spędzam w domu rodzinny. Nie mogę się już doczekać, kiedy pojadę do domu. Niestety zawsze przyjeżdżam, kiedy wszystko jest już zrobione i nie mogę pomóc mamie, przez co mam wyrzuty sumienia" - mówi aktorka.

"Zawsze jednak moim obowiązkiem jest strojenie choinki. Nie jest to łatwe wyzwanie, ponieważ w naszym domu zawsze jest choinka, która ma trzy metry. To jest nie lada wyzwanie, ale zawsze są chętni do pomocy" - dodaje.

"Jak byłam młodsza, to byłam odpowiedzialna za porządki i pomoc w kuchni. Teraz niestety jestem gościem w domu i staram się zrekompensować pomoc po świętach, kiedy przychodzą znajomi i rodzina" - opowiada aktorka.

"W tym roku przyjadę do domu pewnie 23. grudnia, więc zostanie mi już tylko choinka. Nie wyobrażam sobie innych świąt. Czasem mam pomysł, żeby gdzieś wyjechać, ale zawsze jednak zostaję w domu, ponieważ święta muszą być rodzinne" - wyznaje Żmuda-Trzebiatowska.

Aktorka zdradziła także, że uwielbia kuchnię swojej mamy:

"Czasem próbuję w domu zrobić coś, tak jak ona. Mimo tego, że daje mi przepisy, to i tak nie wychodzi tak dobrze, jak w jej wykonaniu. Te potrawy, które przygotowuje moja mama, smakują tak dobrze tylko wtedy, gdy jestem w swoim rodzinnym domu razem z nią, w naszej jadalni" - podkreśla.

Żmuda-Trzebiatowska nie ma jeszcze żadnych planów na Sylwestra. "W tym roku bardzo dużo podróżowałam i mam niedosyt czasu spędzonego z rodziną. Więc myślę, że spędzę ten czas z bliskimi" - zdradziła aktorka.

Dowiedz się więcej na temat: Wigilia

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje