Reklama

BrzydUla

Ocena
serialu
9,9
Super
Ocen: 29882
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Po pracy są zwykłą rodziną

Jacek Braciak, czyli Jerzy Polak z "Ja to mam szczęście!", od wielu lat tworzy udany związek z Mają Hirsch, czyli Magdą Szwed z "Wiadomości z drugiej ręki". Razem wychowują córkę Marysię, która wkrótce skończy 9 lat.



Reklama

Jacek Braciak, czyli Jerzy Polak z "Ja to mam szczęście!", od wielu lat tworzy udany związek z Mają Hirsch, czyli Magdą Szwed z "Wiadomości z drugiej ręki". Razem wychowują córkę Marysię, która wkrótce skończy 9 lat.

Maja Hirsch i Jacek Braciak uważani są jedną z najpilniej strzegących swojego życia prywatnego parę w polskim showbiznesie. O swoim związku nie mówią publicznie, nie zgadzają się na wspólne sesje zdjęciowe, bardzo rzadko pojawiają się razem na imprezach. Dlaczego?

- Nie uważam, żeby moja praca zobowiązywała mnie do dzielenia się ze wszystkimi informacjami o moim życiu. Chciałabym być kojarzona z tym, co robię w pracy, a nie po niej - powiedziała kiedyś Maja w wywiadzie.

Jacek i Maja kilkakrotnie spotykali się w pracy. Razem grali w "BrzydUli" i "Prawie miasta". Mówili potem, że bardzo przyjemne jest móc pracować ze sobą, a pytani, czy po powrocie do domu rozmawiają o tym, co wydarzyło się na planie, twierdzili, że w domu rozmawiają wyłącznie o swoim życiu rodzinnym i o córce.

- Jesteśmy zwykłą rodziną - mówią.

Maja i Jacek od pewnego czasu marzą, by zamieszkać w Portugalii. Podobno mają już tam nawet wybrany dom dla siebie...

- W Portugalii nie ma zimy. Są za to życzliwi ludzie. W Warszawie mieszkamy przy przelotowej ulicy i chcielibyśmy się przenieść w jakieś spokojniejsze miejsce - tłumaczył Jacek w rozmowie z dziennikarzami.

Oboje bardzo lubią wyjeżdżać latem na Mazury i odpoczywać z dala od szumu wielkiego miasta. Z Mazurami wiąże się jedno z ich najzabawniejszych wspólnych przeżyć.

- Wracałam kiedyś z Marysią ze sklepu GS-u. W pewnym momencie zobaczyłam dość pulchną kobietę w średnim wieku, która do mnie macha z oddali. Ja jej nie pomachałam, bo nie wiedziałam, kim jest. Okazało się, że tą pulchną kobietą był... Jacek - opowiadała Maja w wywiadzie.

Chyba właśnie po tej przygodzie Jacek Braciak postanowił poważnie wziąć się za siebie. Zaczął biegać, zmienił dietę i schudł kilkanaście kilogramów. Dziś Maja na pewno nie wzięłaby go za kogoś innego!

 

 


Dowiedz się więcej na temat: Jacek Braciak | Maja Hirsch

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje