Reklama

"BrzydUla": Maja Hirsch jest ofiarą hejtu. Ujawniła ich dane i treść tego, co do niej piszą

Gwiazda serialu "BrzydUla" ma już dość czytania obraźliwych wiadomości od internautów, którzy czują się bezkarni, ponieważ wydaje się im, że są anonimowi. Dlatego aktorka postanowiła opublikować na Instagramie nie tylko treść wulgarnych komentarzy, które dostała, ale także dane osób, które je napisały. Maja Hirsch zaapelowała także do innych, by podawali do publicznej wiadomości, kto do nich pisze hejterskie komentarze.

Maja Hirsch umie radzić sobie z hejtem

"Mi to nie robi, bo mam poczucie własnej wartości, ale mam też potrzebę pokazania tego" - tak Maja Hirsch podpisała swoją relację na Instagramie, w której opublikowała screeny z pełnymi wulgaryzmów i nienawiści komentarzami, które otrzymała w ostatnim czasie. Żaden z nich w zasadzie nie nadaje się do zacytowania.

Na tej relacji się nie skończyło. Hirsch napisała też bardzo emocjonalny post, w którym, z jakiego powodu została obrzucona hejtem. Punktem zapalnym było to, że aktorka poparła pomysł jednej z europosłanek, by zakazać wędkowania. 

Reklama

Pod swoim postem Maja Hirsch wypisała także nicki tych, którzy hejtują ją na Instagramie, by wszyscy, mogli się dowiedzieć, kim oni są. To krok, na który inne gwiazdy dotknięte hejtem raczej się nie decydują. Nawet jeśli piszą o tym, że doświadczają hejtu lub pokazują treść obraźliwych komentarzy, to zwykle zamazują dane osób, które je piszą, by nie być posądzonym o bezprawne podawanie danych osobowych. Aktorka postanowiła te dane ujawnić i zaapelowała do innych znanych osób, które są obrzucane nienawistymi komentarzami, by robiły tak samo.

Hejt, z jakim spotykają się znane osoby prowadzące publiczne konta w social mediach, a zwłaszcza na Instagramie, przybiera na sile. Na podobne, krzywdzące zachowania internautów skarżyło się już bardzo wiele gwiazd. Wśród nich jest m.in. Patricia Kazadi, która miesiącami była obrzucana obraźliwymi komentarzami na temat swojej figury. O hejcie, z którym się mierzy od lat, często wspomina także Ewa Minge. Podobne sytuacje spotykają również Joannę Koroniewską, Ewę Chodakowską, Piotra Gąsowskiego, Barbarę Kurdej-Szatan, Annę Muchę. Nazwiska na tej liście można by jeszcze długo mnożyć. Czy apel Mai Hirsch przekona gwiazdy do ujawniania danych hejterów? Czas pokaże. A czy to skuteczna broń przed obraźliwymi komentarzami? Maja Hirsch w komentarzu pod swoim postem zdradziła, że po opublikowaniu tego wpisu dostała od jednego z hejterów przeprosiny. (PAP Life)

ina/ gra/


PAP life
Dowiedz się więcej na temat: Maja Hirsch

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje