Bodo

Ocena
serialu
6,4
Niezły
Ocen: 421
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Bodo": Antoni Królikowski przed rolą życia?

W przyszłym roku Antoni Królikowski ma szansę wznieść się na wyższą orbitę sławy. Aktor otrzymał główną rolę w serialu o życiu Eugeniusza Bodo, który był gwiazdą międzywojennej Polski. Produkcję obejrzymy w telewizyjnej Jedynce.


Reklama

Eugeniusz Bodo był jednym z uwielbianych aktorów dwudziestolecia międzywojennego. Zagrał w blisko trzydziestu filmach, występował w teatrach rewiowych, wyśpiewał takie szlagiery jak "Sex appeal" czy "Już taki jestem zimny drań". Jego życie to nie tylko blichtr. Podczas II wojny światowej trafił do łagru, gdzie zmarł z wycieńczenia i głodu.

Wiosną 2016 roku w Polsce znów będzie o nim głośno. A to za sprawą biograficznego serialu "Bodo", który pojawi się na antenie TVP1. Zdjęcia do muzyczno-tanecznej produkcji rozpoczną się 26 maja. To największa serialowa produkcja Telewizji Polskiej od kilkunastu lat - chwalą się twórcy. W obsadzie znaleźli się m.in. Antoni Królikowski (młody Bodo), Tomasz Schuchardt (starszy Bodo), Roma Gąsiorowska (Zula Pogorzelska) czy Patricia Kazadi (Reri). Dla 26-letniego Królikowskiego udział w tym serialu jest szansą, by wznieść się do gwiazdorskiej stratosfery.

- Bodo to wymarzona postać na film. Szczególnie w dzisiejszych czasach. Historia chłopaka, w którego nikt nie wierzył, a który wszedł na sam szczyt i później musiał borykać się z problemami - mówi PAP Life Królikowski.

- Nie był doskonały we wszystkim, co robił. Nie był bardzo przystojny. Nie był rewelacyjny ani w tańcu, ani w śpiewaniu - w porównaniu z innymi gwiazdami kina tamtych lat. Ale został z nami do dzisiaj. Wydaje mi się, że byłoby mu szalenie miło, gdyby miał świadomość tego, co szykuje dla niego Telewizja Polska - komentuje aktor.

Królikowski jest pochłonięty przygotowaniami: - Nie ukrywam, że jest to dla mnie bardzo czasochłonny projekt, bo już od paru miesięcy trenuję śpiew i taniec. Ale wierzę, że zaowocuje to czymś wyjątkowym" - stwierdza. Jak powiedział odpowiedzialny za choreografię Agustin Egurrola: - Antek popłakał się już ze trzy razy na próbach, ale wstaje i dalej walczy. Widać w nim ogromną determinację.

Aktor zapowiada, że muzyczno-taneczna strona filmu będzie bardzo zróżnicowana: - Zobaczymy nie tylko spektakularne występy na wielkiej scenie, ale także numery odgrywane w nędznych kabaretach.

Dowiedz się więcej na temat: Bodo | Antoni Królikowski

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje