Blondynka

Ocena
serialu
7,8
Dobry
Ocen: 598
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Premiera polskiego thrillera

"Lincz" jest kolejnym polskim filmem, który w tym roku wchodzi na ekrany naszych kin. W opartym na prawdziwej historii thrillerze występują znane z seriali gwiazdy.

"Lincz" to zainspirowany głośnymi wydarzeniami we Włodowie thriller o zbrodni, która wstrząsnęła polskimi mediami i wymiarem sprawiedliwości. W niewielkiej mazurskiej miejscowości dochodzi do krwawego morderstwa, którego sprawcą może być niemal każdy z okolicznych mieszkańców. Okazuje się, że ofiara - 60-letni recydywista - od lat okrutnie znęcała się nad sąsiadami. Rozpoczyna się śledztwo, w którym na jaw wyjdą skrzętnie ukrywane tajemnice miejscowych. Sześcioro z nich zostaje oskarżonych o morderstwo ze szczególnym okrucieństwem. Mieszkańcy wsi, na czele z rodzinami oskarżonych, stają do walki o ich uniewinnienie.

Reklama

Tak w wielkim skrócie streścić można fabułę nowego filmu Krzysztofa Łukaszewicza.

Na uroczystą premierę "Linczu" przyszli odtwórcy głównych ról, m.in.: Leszek Lichota, czyli Arnold Zdebel "Manej" z "Blondynki", Izabela Kuna, czyli Eliza Morawska ze "Szpilek na Giewoncie", Łukasz Simlat, czyli Adam Turek z "Brzyduli", Wiesław Komasa, czyli Tomasz Oleszuk z "Egzaminu z życia", Maciej Mikołajczyk, czyli Darek z "Plebanii". Premierowy pokaz uświetnili też swoją obecnością: Maja Bohosiewicz, czyli Ewelina z "M jak miłość", Anna Romantowska, czyli Sabina Sajkowska z "Czasu honoru", Marta Dąbrowska, czyli Jola z "Przepisu na życie", Sambor Czarnota, czyli Sebastian Zadworny z "Prosto w serce", Olgierd Łukaszewicz, czyli Maurycy Olszyński z "1920. Wojna i miłość", oraz Ilona Łepkowska, scenarzystka i producentka najpopularniejszych polskich seriali.

Na "Lincz" można się wybrać do kina od najbliższego piątku. Tymczasem zajrzyjcie do naszej galerii, by zobaczyć, jak prezentowały się gwiazdy na premierze filmu.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje