Nip/Tuck

Bez skazy

Ocena
serialu
5,2
Przeciętny
Ocen: 61
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

To już jest koniec

Dziś (3 marca) jest ostatni, setny, odcinek kultowego wręcz serialu "Bez skazy". Amerykańska stacja FX emitowała go przez siedem lat. Czy doktorzy McNamara i Troy pożegnają się z nami w dobrym stylu?

Serial "Nip/Tuck" ("Bez skazy") wystartował 22 lipca 2003 roku. Tytuł każdego z odcinków to godność pacjenta (czasami pacjentów) Seana i Christiana. Sceny operacji początkowo uderzały naturalnością,która nie rzadko skonfrontowana była z duża swobodą panującą przy stole operacyjnym:

Reklama

Szybko przekonaliśmy się, że to ludzka psychika potrafi bardziej nas dziwić, a z drugiej strony ciekawić. Scenarzyści woleli szokować samymi wątkami fabuły, w dużej mierze bazującymi na szerokim spektrum ludzkiej seksualności oraz podejściu do ciała.

Oglądając łóżkowe wyczyny spółki McNamara/Troy nie trzeba już zaglądać do albumu kamasutry, a nawet lesykonu fetyszy i dewiacji. Seks z gumową lalką czy uczestnictwo w imprezie dla swingersów to dopiero początek erotycznych ciekawostek.

Na przestrzeni lat "Bez skazy" obierał różne kierunki: zmieniał gatunki - od serialu kryminalnego (sezon trzeci) po wręcz dramat psychologiczny (ostatni, siódmy, sezon), a także lokacje: w czwartym sezonie praktyka przeniosła się z Miami do Los Angeles. Do historii także przejdą rewelacyjne spoty reklamujące nowe sezony.

Serial zdobył Złotego Globa oraz nagrodę Emmy. Główne role zagrali: Dylan Walsh, Julian McMahon, Joely Richardson, John Hensley, Roma Maffia oraz Kelly Carlson, a przez serial przewinęły się takie gwiazdy jak: Alec Baldwin, Portia de Rossi, Mario Lopez, Vanessa Redgrave, Brooke Shields, Kathleen Turner, Famke Janssen, Melanie Griffith, Joan Van Ark oraz Joan Rivers.

Twórcą "Bez skazy" jest Ryan Murphy, który odpowiedzialny jest także za "Glee". Serial zainspirował innych do stworzenia medycznego reality show - "Dr. 90210".

Ostatni, setny odcinek, zatytułowany "Hiro Yoshimura" będzie rozrachunkiem chirurgów z ich długiej relacji oraz sprowadzi postaci z przeszłości.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje