Reklama

Belle Epoque

Ocena
serialu
7,9
Dobry
Ocen: 1280
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

​"Belle Epoque": Paweł Małaszyński od 25 lat jest wierny jednej kobiecie!

Paweł Małaszyński, czyli Jan Edigey-Korycki z "Belle Epoque", ma wielki powód do dumy... Właśnie mija 25 lat od dnia, kiedy oświadczył się Joannie Chitruszko - kobiecie, u boku której wciąż idzie przez życie i która sprawia, że uważa się za najszczęśliwszego faceta na świecie!

- To już 25 lat naszej wspólnej wędrówki... Pamiętaj, dokądkolwiek zmierzamy, dojdziemy tam razem, moja dziewczyno - takie życzenia pod koniec lutego Paweł Małaszyński złożył żonie z okazji urodzin.

Reklama

Aktor był nastolatkiem, gdy niespodziewanie stracił głowę dla Joanny Chitruszko - dziewczyny, którą znał od dziecka. Mieli po sześć lat, gdy po raz pierwszy spotkali się na korytarzu w... przedszkolu. Paweł nie zwrócił wtedy uwagi na Joasię. Nawet na nią nie spojrzał. 

Kiedy dwa lata później znów wpadli na siebie, byli już uczniami szkoły podstawowej. I znów nie zamienili ze sobą nawet słowa. Przez prawie 10 lat spotykali się niemal codziennie, ale fakt, że chodzą do tej samej szkoły i mieszkają po sąsiedzku na tym samym osiedlu w Białymstoku, nie miał dla nich żadnego znaczenia. Dopiero w liceum zaczęli się do siebie uśmiechać. 

Paweł Małaszyński doskonale pamięta moment, kiedy dostrzegł w Joannie piękną kobietę i pomyślał, że miło by było umówić się z nią na randkę. Schodziła ze schodów i zalotnie mrużyła oczy... - Miałem wrażenie, że widzę ją po raz pierwszy - wspominał aktor w wywiadzie, dodając, że ta chwila zmieniła jego życie.

Od razu się zakochał. Podszedł do niej, zapytał, czy wybrałaby się z nim do kina i usłyszał... "nie". - Zdobywałem ją naprawdę bardzo długo. Joasia miała okazję przekonać się, że moja miłość nie jest tylko przelotnym uczuciem - wyznał po latach.

W końcu, tuż przed maturą, Joanna zdecydowała się dać szansę uczuciu do Pawła, które zaczęło kiełkować w jej sercu. Kilka miesięcy później nie wyobrażała już sobie życia bez niego, a on po prostu wiedział, że to ta jedyna... Niestety, ich drogi rozeszły się.

***Zobacz także***

Agencja W. Impact

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje