Reklama

Barwy szczęścia

Ocena
serialu
8,2
Bardzo dobry
Ocen: 17613
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Bronisław Wrocławski gryzie swoje studentki? Byli wychowankowie bronią aktora!

Bronisław Wrocławski, czyli Jerzy Marczak z "Barw szczęścia", od wielu lat wykłada aktorstwo w łódzkiej filmówce, ale dopiero niedawno wyszło na jaw, że wobec swoich studentów - a zwłaszcza studentek - zdarza mu się stosować niekonwencjonalne metody nauczania. W obronie aktora-profesora stanęło jednak wiele znanych gwiazd!

W swym słynnym już liście o nadużyciach, jakich wykładowcy łódzkiej szkoły filmowej dopuszczają się wobec swoich studentów, Anna Paliga wymieniła nazwiska kilkorga pedagogów, których karygodne zachowania od lat zamiatane są pod dywan. Wśród wykładowców wskazanych przez Annę Paligę jako przemocowców znalazł się m.in. aktor Bronisław Wrocławski. 

Reklama

"Proza rok II, prof. Bronisław Wrocławski wyciągnął studentkę na środek sceny, po czym pogryzł ją od dłoni do szyi na oczach całej grupy, po to żeby pokazać drugiemu studentowi, jak gra się pożądanie" - napisała Anna Paliga.

Odtwórca roli Jerzego Marczaka w "Barwach szczęścia" nie zdecydował się skomentować oskarżeń, jakie skierowała pod jego adresem była studentka. W jego obronie nieoczekiwanie stanęli natomiast inni byli podopieczni. W oświadczeniu wydanym przez absolwentów rocznika 1998-2002 wydziału aktorskiego, których opiekunem był właśnie Bronisław Wrocławski, czytamy, że mieli szczęście, bo trafili na znakomitych pedagogów.

AIM

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje