Barwy szczęścia

Ocena
serialu
8,4
Bardzo dobry
Ocen: 12055
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Barwy szczęścia": Wojna pokoleń

Matka potrzebna od zaraz, rzymskie wakacje oraz próba samobójstwa! Zapraszamy na kolejne odcinki „Barw szczęścia”, a w nich…


Reklama

Wystarczył jeden dzień, by Waleria pokochała niemowlę znalezione pod drzwiami Górków. Koszykowa jest pewna, że mały Michaś - jak nazwała chłopca - jest jej wnukiem. Prosi Stefana o delikatną przysługę.

Koszykowa wysyła Górkę do swojego syna, by podpytał go o dziewczyny, z którymi ostatnio sypiał. W ten sposób chce odnaleźć matkę dziecka. Bartek ma tego wszystkiego dość! By rozwiać wątpliwości robi badania DNA.

Wyniki tych badań nie pozostawiają wątpliwości! Bartek... STOP! Wynik na antenie TVP2.

A co u pozostałych bohaterów? Krystyna nie ustaje w staraniach ułożenia Markowi życia. Nie pytając nikogo o zgodę funduje Złotemu rodzinne wakacje w Rzymie - tyle, że z Niną i Witkiem. 



Chłopiec jest zachwycony perspektywą wspólnego wyjazdu z ojcem, a Markowi głupio z niego zrezygnować, gdy widzi radość syna. Złoty boi się, jak na ich plany zareaguje Maria...

Szczególnie że Pyrka ma swoje kłopoty. Podczas spotkania z rodzicami Kingi - byłej dziewczyny Wojtka - dowiaduje się, że syn nie radzi sobie z rozstaniem. Prześladuje dziewczynę sms-ami i szantażuje, że się zabije!

Niestety Wojtek od słów przechodzi do czynów. Najpierw podkrada babci leki nasenne, a potem zaczyna pisać list pożegnalny! Czy dojdzie do tragedii?

I na koniec zawirowania u Marty - zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym. Do tej pory Walawska nie miała konkurencji, jeśli chodzi o względy swojego szefa. Teraz się to zmieni.

Wszystko za sprawą nowej pracownicy - młodej i przebojowej Nadii (w tej roli dołączająca do obsady Katarzyna Dorosińska). Marta sama popiera jej kandydaturę na stanowisko swojej asystentki. Szybko jednak odkrywa, że dziewczyna ma dużo większe ambicje.

Asystentka od razu krytykuje przestarzałe jej zdaniem podejście Walawskiej do zajmowania się PR-em firmy i próbuje wkupić się w łaski Dąbrowskiego. I to skutecznie - szybko przechodzą z Mikołajem na ty!

Ciszy i wytchnienia od problemów w pracy, Marta nie może znaleźć nawet w domu. Wszystko przez Artura, którego zachowanie doprowadza do "cichych dni" między nimi.

Czy ma to coś wspólnego z wyjazdem Chowańskiego z asystentką Zosią do Rosji, skąd wracają w szampańskim nastroju? Odpowiedzi w kolejnych odcinkach - zapraszamy! 

Dowiedz się więcej na temat: Barwy szczęścia

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje