Barwy szczęścia

Ocena
serialu
8,4
Bardzo dobry
Ocen: 14498
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Barwy szczęścia": Trwają zdjęcia do nowego sezonu serialu!

Korzystając z pięknej letniej pogody, ekipa "Barw szczęścia" realizowała sceny plenerowe w Zalesiu Górnym. To właśnie w tej podwarszawskiej miejscowości letniskowej, przy ulicy Przebudzenia Wiosny, znajdują się domy serialowych bohaterów - rodziny Pyrków i Grzelaków.


Reklama

Zenek Grzelak właśnie wrócił do domu ze szpitala, a przywiózł go swoją taksówką niezastąpiony pan Zdzisio (Zbigniew Buczkowski). Na progu witają go z otwartymi ramionami przyjaciele i rodzina: żona Basia (Sławomira Łozińska), córka Justyna (Lidia Sadowa), sąsiad Stefan Górka (Krzysztof Kiersznowski) oraz bratanek Borys (Jakub Wieczorek).

Borys pojawił się w serialu całkiem niedawno i z miejsca napędził rodzinie Grzelaków strachu. Wrócił z Ameryki, żeby odzyskać należny mu spadek.

- Borys jest groźny tylko z pozoru. To prawdziwy facet. Jeśli czuje, że ktoś próbuje go wystrychnąć na dudka, walczy o swoje. Zahartowało go ciężkie życie, którego doświadczył na Alasce, dokąd wyjechał do pracy ze swoim ojcem. Po śmierci ojca i pobycie w więzieniu, wraca do kraju, żeby odzyskać spadek. Borys nie jest z natury złym człowiekiem, pogodził się z wujem i na nowo układa sobie życie - wyjaśnił Jakub Wieczorek. 

- Justyna, jako jedna z nielicznych, od samego początku chciała zobaczyć w Borysie dobrego człowieka i próbowała przekonać do tego ojca - dodała Lidia Sadowa. 

Przed domem Pyrków również gwarno. W ogrodzie odbywa się bowiem rodzinne spotkanie przy grillu, któremu przewodzi Hubert Pyrka (Marek Molak). Przy stole siedzi jego narzeczona Klara (Olga Jankowska). Są też jego siostry - Agata (Natalia Zambrzycka) oraz Iwona (Izabela Zwierzyńska). 

- Po rozwodzie z mężem Iwona znów zamieszkała w rodzinnym domu. Grill, rodzina, wsparcie - właśnie tego potrzebuje teraz moja bohaterka. Bo choć pogoda jest bardzo ładna, Iwona wraca w kiepskim nastroju po spotkaniu z byłym mężem - wracają wspomnienia i pytanie, czy rozwód był dobrym rozwiązaniem? Na szczęście rodzeństwu udaje się wywołać uśmiech na jej twarzy - przyznała Izabela Zwierzyńska. 

W ogrodowej scenerii chętnie odpoczywają także przedstawiciele najstarszego pokolenia, czyli dziadkowie - Teresa i Fryderyk Struzikowie (Jolanta Lothe oraz Paweł Nowisz), którzy z nie mniejszą satysfakcją przyjmują swoich gości.

Dowiedz się więcej na temat: Barwy szczęścia

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje