Reklama

Barwy szczęścia

Ocena
serialu
8,3
Bardzo dobry
Ocen: 16204
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Barwy szczęścia": To koniec związku Mikołaja Krawczyka i Agnieszki Włodarczyk?

Mikołaj Krawczyk, czyli Oliwier Jakubczak z "Barw szczęścia", i Agnieszka Włodarczyk, czyli Wiki Potoczny z niezapomnianej "Plebanii", nie są już parą? Od dawna nikt nie widział ich razem, ale czy to oznacza, że przestali się kochać?


Reklama


Wieść o rozpadzie związku Mikołaja Krawczyka i Agnieszki Włodarczyk lotem błyskawicy obiega właśnie stołeczne salony. Podobno aktor wyprowadził się z domu po tym, jak ukochana wystawiła jego walizki za drzwi, a 27 stycznia samotnie świętował swoje 35. urodziny... Tygodnik "Twoje Imperium" sugeruje, że powodem rozstania jednej z najpiękniejszych par polskiego show-biznesu jest... zdrada, jakiej rzekomo dopuścił się Mikołaj!

- Istnieje podejrzenie, że aktor wyprowadził się do Warszawy, gdyż swe uczucia już ulokował gdzie indziej - czytamy w magazynie.

Faktem jest, że Agnieszka Włodarczyk od pewnego czasu zamieszcza na swojej tablicy na Facebooku pełne żalu i emocji posty. Napisała m.in. że nie ma już siły być silna i robi sobie od tego przerwę, że popełnia wciąż te same błędy, że miłość nie istnieje. Udostępniła też link do artykułów na temat zdrady, który jednak szybko usunęła.

Przypomnijmy, że Agnieszka i Mikołaj poznali się na planie serialu "Pierwsza miłość". Zdecydowali się iść razem przez życie kilka miesięcy po tym, jak aktor odszedł od matki swych synów-bliźniaków, Anety Zając.

- Kiedy się w sobie zakochaliśmy, byliśmy wolnymi ludźmi - powiedziała Agnieszka Włodarczyk w wywiadzie, zaprzeczając tym samym pogłoskom, jakoby to ona winna była rozpadowi związku Mikołaja i Anety.

Dziś aktorka nie chce rozmawiać z mediami o swym życiu prywatnym. Od pewnego czasu nie komentuje doniesień prasowych na swój temat, nie mówi też w wywiadach o Mikołaju Krawczyku. Nie oznacza to jednak, że wyrzuciła go ze swego życia!

Tego samego dnia, kiedy brukowce obwieściły koniec jej związku z przystojnym aktorem, zwróciła się do swoich fanów, by lajkowali stronę zespołu Mikołaja Krawczyka, a jego samego nazwała charyzmatycznym wokalistą. Post Agnieszki natychmiast polubił... Mikołaj Krawczyk!

Wiele wskazuje na to, że informacja o rozstaniu aktorskiej pary to po prostu wyssana z palca plotka, bo nie jest  przecież możliwe, by wielka miłość, jaka połączyła ich zaledwie 4 lata temu, tak nagle się wypaliła.

Agencja W. Impact

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje