Reklama

Barwy szczęścia

Ocena
serialu
8,3
Bardzo dobry
Ocen: 15296
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Barwy szczęścia": Stefan ma ciemnoskórą córkę Carinę!

​Szok i niedowierzanie! Stefan (Krzysztof Kiersznowski) dozna wstrząsu, gdy dowie się, że ma córkę z ciemnoskórą strażaczką z Francji, z którą przespał się dawno temu! Zdradził wówczas swoją żonę Jadzię (Agnieszka Pilaszewska)!


Carina (Divine Kitenge) zwierzy się Radkowi (Filip Kosior), że przyjechała do Polski, by odszukać mężczyznę, z którym jej matka miała romans dokładnie ćwierć wieku.

Reklama

- To mój ojciec - powie dziewczyna, pokazując szefowi zdjęcie... Stefana w 1831. odcinku "Barw szczęścia".

Jeszcze tego samego dnia Morawski odwiedzi Górkę, ale ten zapewni go, że w 1993 roku nie był we Francji, więc nie może być ojcem Cariny.

Pamiątka z Berlina

- Mama poznała mojego ojca na igrzyskach dla strażaków w Berlinie - stwierdzi kelnerka, gdy Radek przekaże jej, czego dowiedział się od Stefana.

Tymczasem Górka przypomni sobie, że kiedyś poznał ciemnoskórą piękność pochodzącą z Francji i - po suto zakrapianej alkoholem imprezie z okazji zdobycia medalu na olimpiadzie strażackiej, która odbywała się w Niemczech - poszedł z nią do łóżka.

Stefan postanowi sprawdzić, czy zatrudniona właśnie przez Morawskiego kelnerka jest choć trochę podobna do kobiety, z którą przespał się dwadzieścia pięć lat temu. Pójdzie do Feel Good, ale nie odważy się spojrzeć Carinie w oczy. Ucieknie, zanim dziewczyna zdąży do niego podejść.

- Ona może być oszustką - powie potem Radkowi.

- Przed własną córką pan ucieka? To mi do pana nie pasuje! - zbeszta go Morawski.

Nikt się nie dowie!

Carina będzie pewna, że Stefan nie chce mieć z nią nic wspólnego, bo po prostu się jej wstydzi.

- Nie ciebie, tylko swoich młodzieńczych wyczynów. Był żonaty i miał już córkę - pocieszy ją Radek.

Niespodziewanie Górka znów zjawi się w Feel Good, ale tym razem zdecyduje się szczerze porozmawiać z Cariną.

- Czy twoja mama jest pewna, że to ja jestem twoim ojcem? - zapyta ją.

- Inaczej bym tu nie przyjechała... - usłyszy. - Chciałam tylko, żeby pan o mnie wiedział - wyszepcze dziewczyna.

- Niech się pan nie boi, nikt się nie dowie - doda.

W tym miejscu na usta ciśnie się pytanie, jak Waleria (Ewa Ziętek) zareaguje na wieść, że mężczyzna jej życia wcale nie jest taki kryształowy, jak sądziła?

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje