Reklama

Barwy szczęścia

Ocena
serialu
8,3
Bardzo dobry
Ocen: 15272
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Barwy szczęścia": Sabina adoptuje dziecko?

Sabinie (Barbara Kurzaj) trudno będzie przestać myśleć o noworodku, którego razem z Andrzejem (Bartłomiej Nowosielski) znaleźli na śmietniku. Tym bardziej że dowie się, iż malutka Maja została odesłana do Domu Dziecka.

Niestety, pielęgniarka nie zechce im zdradzić, który to ośrodek opieki. - Takie są przepisy, a ja muszę trzymać się litery prawa, bo w przeciwnym razie sama stracę pracę, a bardzo bym tego nie chciała - wyjaśni. Tymczasem Tomala zdenerwuje się na wiadomość, że Sabina cały czas szuka kontaktu ze swoją klientką Sandrą (Paulina Komenda), którą uważa za biologiczną matkę Mai.

Reklama

- Szkoda czasu i zdrowia na stosunki z kimś, kto wyrzucił własne dziecko na śmietnik! - oceni Andrzej.

- Nawet dozorca nie zostawił na niej suchej nitki! Straciła mieszkanie, bo nie płaciła czynszu! Sabina spokojnie wtrąci, że może ojciec małej o niczym nie wie.

- Trzeba go znaleźć, bo niekoniecznie przecież musi być złym człowiekiem - uzna fryzjerka, która zapyta Tomalę, dlaczego nie ma dzieci.

- W sumie nie wiem - odpowie Andrzej.

- Może po prostu nie miałem szczęścia i nie znalazłem właściwej kandydatki? Potem jeszcze Sabina odbędzie szczerą rozmowę z Różą (Anna Gornostaj) na temat adopcji.

- Nigdy nie miałaś wątpliwości co do przysposobienia Zuzi (Anna Adamus)? - zapyta, po czym zacznie snuć plany adoptowania malutkiej Mai.

Czy Andrzej zechce zostać tatusiem znalezionej na śmietniku dziewczynki? 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje