Reklama

"Barwy szczęścia": Prywatne śledztwo Małgorzaty. Przyłapie Jerzego na gorącym uczynku?

Malwina (Joanna Gleń) zażąda od ojca, by wyjaśnił jej, dlaczego w tajemnicy przed żoną spotyka się z Igą (Ada Fijał). Jerzy (Bronisław Wrocławski) zdradzi jej, że Walawska pomagała mu znaleźć domek, który mógłby kupić w prezencie dla Małgorzaty (Adrianna Biedrzyńska). Tymczasem Zwoleńska postanowi udowodnić mężowi niewierność!

W 2427. odcinku "Barw szczęścia" (emisja w czwartek 15 kwietnia godzinie 20.10 w TVP2) Małgorzata zwierzy się Malwinie, że jest niemal pewna, iż Jerzy ją zdradza. Brodzińska natychmiast zadzwoni do ojca i zażąda wyjaśnień.

Zgodzi się spotkać z Marczakiem na neutralnym gruncie i kilka godzin później usiądzie na wprost niego w Feel Good. Jerzy zdradzi córce, że szykuje niespodziankę dla żony...

- Uważaj, żebyś nie przeholował - ostrzeże go Malwina, gdy usłyszy prośbę o dyskrecję.

- Nie wracasz na noc i nie odbierasz telefonu. Postępując w ten sposób, nie liczysz się z uczuciami swojej żony, a to jest jak stąpanie po kruchym lodzie - powie ojcu.

Reklama

Wkrótce potem Małgorzata poprosi Malwinę, by zajęła się Leą (Lena Sobota), a Natalię (Maria Dejmek), żeby pojechała z nią za Jerzym. Stwierdzi, że musi przyłapać go na gorącym uczynku, a najlepiej w ramionach kochanki!

- Nie mogę uwierzyć, że Jerzy jest zdolny do zdrady. To do niego nie pasuje - westchnie Natalia.

- Wiem, że mnie okłamuje. Wolę poznać prawdę i mieć to za sobą niż torturować się domysłami - usłyszy.

Natalia powie matce, że powinna zmusić męża, żeby przyznał się do niewierności.

- Bo jeśli znajdziemy go z inną kobietą... to cię bardzo zaboli - stwierdzi, gdy zobaczą zaparkowany na leśnej drodze samochód Marczaka.

Kobiety postanowią sprawdzić, co znajduje się na końcu drogi. Zobaczą uroczy domek...

- Zawsze o takim marzyłam. A Jerzy go ma. Z kimś innym - Zwoleńska będzie bliska płaczu.

Nagle z domy wyjdzie Jerzy.

- Co tu robisz? - zdziwi się, widząc żonę.

- Czas poznać nowszy model - wyszepcze Małgorzata, gdy zauważy, że drzwi do domu otwierają się.

Będzie w szoku, kiedy zobaczy - zamiast Igi, której się spodziewała - hydraulika.

- Poznaj pana Mietka. Pomaga mi w remoncie - uśmiechnie się Marczak, po czym, wskazując na dom, powie:

- Kupiłem go dla nas. Chciałem cię tu przywieźć, jak już będzie po remoncie. Nie mam żadnego romansu!

Jak Jerzy wytłumaczy Małgorzacie swoje częste ostatnio spotkania z Igą? Czy Zwoleńska wybaczy Malwinie, że - wiedząc, co knuje Marczak - pozwoliła jej go śledzić?

AIM

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje