Barwy szczęścia

Ocena
serialu
8,4
Bardzo dobry
Ocen: 12239
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

​"Barwy szczęścia": Premiery nie będzie! Odcinek 1898.

Dystrybutor filmu Pawła (Mateusz Rzeźniczak) niespodziewanie zerwie umowę na rozpowszechnianie "Zaginionej" i odwoła premierę w obawie przed procesem, którego wytoczeniem zagroził mu Walawski (Piotr Jankowski).

W 1898. odcinku "Barw szczęścia" (emisja w TVP2 w piątek 14 wrzesnia o godzinie 20.10) Agata (Natalia Zambrzycka) dowie się, że film, na produkcję którego wydała wszystkie swoje pieniądze, najprawdopodobniej nigdy nie wejdzie na ekrany kin.

Reklama

- Ciągle przypominałam, że sprawy z Walawskim są niezałatwione. Nie mamy zgody na wykorzystanie wizerunku Marty, ale Paweł miał to gdzieś. No i teraz jesteśmy czarnej dziurze - powie Hubertowi (Marek Molak), gdy ten zapyta ją o premierę "Zaginionej".

- Trzeba się z nim spotkać i dogadać - stwierdzi Pyrka.

- Masz rację. To nasza jedyna szansa - westchnie Paweł i poprosi Agatę, by zadzwoniła do Piotra.

Walawski odeśle dziewczynę do swej prawniczki.

- Jadę do niego! - krzyknie zdenerwowany Piasecki.

Kilkanaście minut później zjawi się w mieszkaniu Walawskiego z Agatą u boku.

- Wynocha! - usłyszy, ale nie da za wygraną i zablokuje nogą drzwi.

- Ten film to całe moje życie. Niech pan mi go nie niszczy - Paweł zacznie błagać Piotra o choćby chwilę rozmowy.

- Porozmawiaj z państwem, to może załatwić sprawę raz na zawsze - Zosia (Joanna Moro) nieoczekiwanie wstawi się za Piaseckim.

Piotr zgodzi się wpuścić nieproszonych gości do środka. Stanowczo zapowie im, że ma zamiar zniszczyć wszystkie kopie "Zaginionej".

- Nie będzie grzebania w życiu mojej rodziny - powie.

- W tym filmie nie ma dosłowności. To jest dzieło artystyczne - westchnie Agata.

- Tu nie chodzi o ambicje moje czy ekipy. Liczy się historia, która porusza emocje i stawia wiele ważnych pytań - stwierdzi z kolei Paweł.

- Przecież wszyscy wiedzą, że to jest film na podstawie życia mojej żony. A ja nie chcę rozdrapywania ran! Moja córka potrzebuje spokoju! Mówiłem już o tym tysiąc razy! - Walawski powtórzy, że nie zgadza się, by "Zaginiona" trafiła na ekrany kin.

Czy Pawłowi i Agacie uda się przekonać go, by zmienił zdanie?

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje