Reklama

​"Barwy szczęścia": Odcinek 2469. Lidka wraca do pracy!

Upokorzona i oszukana przez byłego męża Lidka (Emilia Warabida) wreszcie zacznie odzyskiwać wiarę w to, że nad jej głową jeszcze zaświeci słońce. Uzna, że nadszedł czas, by pogodzić się z porażką, jakim okazało się jej małżeństwo z Radkiem (Filip Kosior), bo ukrywanie się przed całym światem do niczego dobrego jej nie doprowadzi...

Zmiany po wakacjach

W 2469. odcinku "Barw szczęścia" (emisja w TVP2 po wakacjach) Alan (Rafał Maślak) ostrzeże Celinę (Orina Krajewska), że jeśli nie znajdą kogoś do pomocy w fitness klubie, będą chyba musieli zamknąć interes.

- We dwójkę wszystkiego nie ogarniemy. Nie ma szans! - stwierdzi trener, gdy dowie się, że Regina (Kamila Kamińska) wylądowała w szpitalu i zanosi się na to, że przeleży całą ciążę.

Celina zaproponuje, by poprosić o wsparcie Franka (Mateusz Banasiuk).

- Ma na głowie Reginę w szpitalu i dyżury w straży. Średnia będzie z niego pomoc, nie łudź się - westchnie Alan.

Reklama

Celina przypomni sobie, że rozmawiała ostatnio z Lidką i ta wyraziła chęć powrotu do pracy w klubie.

- Chce pracować, bo nie ma zamiaru zdawać się na te wątpliwe alimenty od Radka. Za bardzo jest ambitna - powie.

Przyjdzie z pomocą

Jeszcze tego samego dnia Wierzbicka zjawi się w fitness klubie.

- Nawet nie wiesz, jak za tobą tęskniliśmy - Alan szczerze ucieszy się na jej widok.

- Ja chyba bardziej - uśmiechnie się Lidka i od razu zadeklaruje, że zacznie pracę od zaraz.

- Odpoczęłam, nabrałam sił, wracam do życia - stwierdzi.

Celina zaproponuje wspólne selfie i wyśle fotkę szefowej. Regina zareaguje natychmiast.

- Ależ się cieszę, że znowu widzę was razem - napisze do Brońskiej.

Zła wiadomość

Wkrótce po wizycie w klubie Lidka spotka się ze swoją prawniczką. Natalia (Maria Dejmek) niestety nie będzie miała dla niej dobrych wieści. Okaże się, że sąd przyznał Wierzbickiej tylko osiemset złotych alimentów.

- To mają być alimenty po rozwodzie z orzeczeniem winy? Przecież to kpina w żywe oczy - zdenerwuje się Lidka.

- Też czuję się zawiedziona, ale można się było tego spodziewać po tym, jak pan Radek przepisał na swoją kochankę dziewięćdziesiąt procent udziałów w "Feel Good" - stwierdzi Natalia.

Lidka uświadomi sobie, że teraz będzie musiała ostro wziąć się do roboty, by zarobić na utrzymanie. Czy oprócz pracy w fitness klubie podejmie jeszcze jakąś inną?

Zobacz też: Gwiazda "Barw szczęścia" na odważnym zdjęciu z wakacji. Po raz pierwszy odsłoniła tak wiele!

AIM

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje