Reklama

Barwy szczęścia

Ocena
serialu
8,3
Bardzo dobry
Ocen: 17157
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Barwy szczęścia": Morawscy skoczą sobie w sądzie do gardeł?

Natalia (Maria Dejmek) przekona Lidkę (Emilia Warabida), by w sądzie - podczas rozprawy rozwodowej - złożyła wniosek o orzeczenie, że to z winy Radka (Filip Kosior) rozpadło się ich małżeństwo. - Została pani zdradzona i oszukana - stwierdzi Zwoleńska. - Musi pani o siebie walczyć - doda.

W 2372. odcinku "Barw szczęścia" (emisja w TVP2 we wtorek 26 stycznia godzinie 20.10) Lidka spotka się z Natalią i dokładnie opowie jej, co się stało, że jej związek z Radkiem legł w gruzach. Zwoleńska uprzedzi swą nową klientkę, że w sądzie może dojść do ostrej walki, bo zdarza się, że byli małżonkowie skaczą sobie do gardeł...

Reklama

- Proszę się nie łudzić. W rozwód wpisany jest konflikt interesów, takie sprawy rzadko przebiegają łagodnie - stwierdzi prawniczka. 

Lidka podpisze dokument uprawniający Zwoleńską do reprezentowania jej w sądzie. Natalia od razu zaproponuje, że złoży wniosek, by rozwód został orzeczony z winy Morawskiego... 

Kilka dni później odbędzie się pierwsza rozprawa. Radek będzie przekonany, że sprawa szybko się zakończy.

- Nie mamy dzieci ani wspólnego majątku, więc powinno pójść gładko - powie Sandrze (Joanna Opozda), gdy ta zasugeruje, że Lidka może mu nie dać rozwodu. 

- Pojadę z tobą, żebyś czuł moje wsparcie - uśmiechnie się dziewczyna.

Agencja W. Impact

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje