Reklama

Barwy szczęścia

Ocena
serialu
8,2
Bardzo dobry
Ocen: 17612
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

​"Barwy szczęścia": Miłość zamiast piłki... Sałatka zrezygnuje z kariery dla Gabrysi?

Józek (Patryk Pniewski) nieoczekiwanie postanowi nie wracać do Stendhal, bo uzna, że zamiast siedzieć na ławce rezerwowych i czekać, aż trener pozwoli mu wybiec na boisko, woli spędzać czas z Gabi (Marta Juras). Niedzielska wcale jednak nie będzie pewna, czy Sałatka ją kocha...

W 2429. odcinku "Barw szczęścia" (emisja w poniedziałek 19 kwietnia godzinie 20.10 w TVP2) Józek oznajmi Gabrysi, że zostaje w Polsce i ma w nosie, co powie jego trener, jeśli nie zjawi się w Stendhal na meczu.

Reklama

- Ostatnie dwa mecze pauzowałem. Trener na mnie nie stawia - powie.

- Myślałem, że się ucieszysz - westchnie, widząc grymas na twarzy Niedzielskiej.

- Ucieszę się, jeśli nie narobisz sobie kłopotów. A z wygranego meczu ucieszę się jeszcze bardziej. Dostaniesz swoją szansę, nie martw się - stwierdzi Gabrysia i, pewna, że Józek jednak poleci do Niemiec, wyjdzie do pracy.

Po powrocie ze szkoły Gabi zastanie w domu golutkiego - przepasanego jedynie ręcznikiem - Sałatkę.

- Spóźniłem się na samolot. Dwie minuty raptem, ale zamknęli bramkę i nic się nie dało zrobić - uśmiechnie się Józek.

- Żadna strata. Ani dla mnie, ani dla drużyny - doda, a gdy Gabrysia zapyta, czy nie będzie miał problemów z powodu nieobecności na meczu, stwierdzi, że napisał maila do trenera i wytłumaczył wszystko.

AIM

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje