Barwy szczęścia

Ocena
serialu
8,4
Bardzo dobry
Ocen: 12478
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Barwy szczęścia": Jola zafunduje sobie... operację plastyczną!

Jola (Małgorzata Potocka) będzie bardzo zadowolona, że udało się jej sprzedać nierentowny klub i w dodatku dostała za niego znacznie więcej pieniędzy, niż się spodziewała. Kozłowska postanowi zainwestować w siebie, ale nie zdradzi byłym współpracownikom, że zamierza zafundować sobie... operację plastyczną!

W 1902. odcinku "Barw szczęścia" (emisja w TVP2 w czwartek 20 września o godzinie 20.05) Tomek (Tomasz Błasiak) - nowy menadżer klubu, który Jola sprzedała Reginie (Kamila Kamińska) - zaproponuje swej byłej szefowej, by nadal prowadziła zajęcia z jogi.

Reklama

- Chętnie, tylko nie teraz. Muszę odpocząć. Wybieram się na miesiąc do Indii - powie mu Kozłowska.

- Po co tam jedziesz? - zapyta ją trener.

- Odnaleźć równowagę pomiędzy duszą a ciałem - zdradzi mu Jola i doda, że do Indii leci w towarzystwie kilka znajomych dziewczyn, ale nie zamierzają włóczyć się po kraju, ale medytować, ćwiczyć jogę i poddawać się odmładzającym zabiegom ajurwedyjskim.

- Wrócę o pięć lat młodsza. Albo o dziewięć... - stwierdzi.

Od razu po rozmowie z Tomkiem Kozłowska odwiedzi Basię (Sławomira Łozińska) i Zenka (Jan Pęczek).

- Nie wyobrażacie sobie nawet, jaka to ulga, że mam w końcu klub z głowy - wyzna im, po czym niespodziewanie zaproponuje Basi, by pojechała z nią do Indii.

- Do Indii? Baśka? W twoim wieku? - zakpi Grzelak, kiedy usłyszy, jak jego żona obiecuje Joli, że zastanowi się nad jej propozycją.

- Że niby taka stara baba prawa do przygód już nie ma? To chcesz mi powiedzieć? - zdenerwuje się Basia.

- Rób, co chcesz. Tylko, żebyś potem nie żałowała - westchnie Zenek, po czym poinformuje żonę, że idzie po Jasia (Julian Wiszniewski) i wyjdzie z domu.

Jola wyzna Basi, że wcale nie wybiera się do Indii, ale na... operację plastyczną!

- Raz się żyje, kochana. Lat nam nie ubywa, a to jedyna metoda, żeby zatrzymać czas - powie.

- Przecież będzie widać, co zrobiłaś. Ludzie się domyślą - wyszepcze Grzelakowa.

- Stąd ta opowieść o Indiach. Powiem wszystkim, że to medycyna arjuwedyjska tak mnie odmłodziła - wytłumaczy jej Jola.

Czy Basia przekona Kozłowską, by jednak nie poddawała się ryzykownej operacji? Czy Jola zdecyduje się zaufać chirurgom i pójdzie pod nóż? Odpowiedzi na te pytania poznamy już wkrótce.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje