Barwy szczęścia

Ocena
serialu
8,4
Bardzo dobry
Ocen: 14489
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Barwy szczęścia": Jerzy Dudek pomoże Darkowi

Były bramkarz reprezentacji Polski, zawodnik Liverpool FC i Realu Madryt, zagra w „Barwach szczęścia”! Wynagrodzenie za pracę na planie przekaże na cele charytatywne.

Jerzy Dudek pojawi się w serialu w 1616. odcinku. Będzie pomagał Darkowi (Andrzej Niemyt) ułożyć sobie życie po zakończeniu kariery piłkarskiej.

Reklama

Zapytany, czy rola w "Barwach..." to początek nowej, aktorskiej drogi, tłumaczy: - Raczej kontynuacja, bo kariera piłkarza w niektórych momentach ma sporo wspólnego z aktorstwem. Mam na myśli zarówno sytuacje boiskowe, jak i pozaboiskowe. Grałem wcześniej m.in. epizod w "Piątym stadionie", ale teraz dostałem większą rolę z dużą ilością kwestii - opowiada Tele Tygodniowi.

Czy tak doświadczony gracz odczuwa tremę? - Kamera mnie nie peszy, występowałem przed nią wiele razy. Ale praca na planie serialu różni się od udzielania wywiadów - wyjaśnia. - Dostaję rozpisane sceny, dialogi i muszę wpasować się w konwencję. Stresowałem się przed pierwszym dniem zdjęciowym, bo nie wiedziałem, czego się mogę spodziewać. Na szczęście dzięki uprzejmości reżyserów i aktorów szybko się zaaklimatyzowałem. Andrzej Niemyt ze spokojem i wyrozumiałością znosił moje niedociągnięcia. Uczyłem się tekstów, ale czasami się dekoncentrowałem. Jak to dobrze, że seriale rządzą się swoimi prawami. Można powtórzyć ujęcie, coś wyciąć, zmodyfikować... - podzielił się doświadczeniami.

Opowiedział też, jaką rolę jego postać odegra w życiu Darka. - Wystąpię pod własnym imieniem i nazwiskiem, jako osoba związana ze środowiskiem piłkarskim. W scenariuszu Darek i ja jesteśmy dobrymi znajomymi, którzy po wielu latach spotkają się w restauracji i zaczną wspominać stare czasy. Będę jego inspiratorem: kimś, kto wytyczy mu nową drogę życia po zakończeniu kariery piłkarskiej.

Ze względu na związek ze sportem i wieloletnią znajomość z Darkiem, będę wiedział, że rozwiązaniem idealnym dla niego jest praca w charakterze menadżera piłkarskiego. Sądzę, że moje rady pomogą mu wyjść na prostą w tak trudnym dla niego momencie - mówi.

Nie wiadomo, jak długo Jerzy Dudek zostanie w obsadzie. - To zależy, jak mnie ocenią widzowie i producenci. Jeśli otrzymam propozycję, pewnie powiem "tak" - obiecuje. Tymczasem 12 marca w Knurowie odbędzie się mecz, z którego dochód zostanie przekazany na leczenie chorego chłopca. Wtedy piłkarz przekaże na ten cel wynagrodzenie za pracę na planie.

Tekst na podstawie rozmowy KUBY ZAJKOWSKIEGO

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje