Barwy szczęścia

Ocena
serialu
8,4
Bardzo dobry
Ocen: 12478
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

​Bartek: niebezpieczna propozycja...

Bartek, o poranku, pomaga Sarze przygotować klub do zajęć... I na widok pierwszych "klientów" - Maro i Steryda - od razu blednie.

- Siemanko, Bartuś! Nie odbierasz telefonów, nic się nie odzywasz, to wpadliśmy cię odwiedzić!
- Odbiło wam? Przyłazicie tu po tamtej akcji?!

Bartek szybko wyprowadza kolegów na ulicę. A Maro przechodzi do "interesów"...
- Mamy trochę towaru. No wiesz, sterydów. Rozpuściłbyś wici w klubie, może byliby jacyś chętni?
- Ale... tu przychodzą głównie babki z fitness!
- Dobra, dobra... Trochę przyjrzeliśmy się lokalowi, faceci też się tu zjawiają!

Uśmiech Maro od razu gaśnie - podobnie jak Steryda. A Bartek, przestraszony, odruchowo cofa się o kilka kroków...

Czy chłopak ulegnie groźbom - i wprowadzi do klubu nielegalne substancje? A może przyjmie propozycję Maro, żeby szybciej wyjść z długów? Odpowiedź już dziś, w odcinku 737.

Reklama


Dowiedz się więcej na temat: Bartosz Gelner | serial

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje