Reklama

Baron24

Ocena
serialu
4,4
Przeciętny
Ocen: 55
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Baron24": Prawdziwa historia Mirka Barona

Mirek Baron (Tomasz Karolak) - bohater nowego serialu Dwójki "Baron24" - miał w młodości głowę pełną marzeń. Prowadzona przez jego ojca stacja CPN w ogóle go nie interesowała... Chciał jeździć po świecie i zajmować się handlem. Co się stało, że zdecydował się osiedlić w Gródku i przejąć rodzinny interes?


Reklama

Jako nastolatek Mirek Baron myślał tylko o jednym - by uciec z rodzinnego miasteczka i od stacji benzynowej, którą od lat prowadził jako ajent CPN jego ojciec. Pierwszym krokiem na drodze do realizacji tych śmiałych planów był wyjazd na studia do Kielc.

Wkrótce po rozpoczęciu nauki na Politechnice Świętokrzyskiej (Baron zaliczył jedynie cztery semestry na Wydziale Budowy Maszyn) Mirka zaczęła jednak kusić wizja zupełnie innego życia...

Był młody, błyskotliwy i pełen pomysłów. Razem z nieco starszym od siebie kolegą jeździł do Zgorzelca, by tam handlować tureckimi dżinsami i swetrami. Jechał przez pół Polski, aby zarobić parę bardzo wtedy cennych marek. Marzył o rozkręceniu handlu z Niemcami na większą skalę i był pewny, że uda mu się odnieść ogromny sukces.

Niestety, okazało się, że osiemnastoletnia wówczas Sylwia (Izabela Kuna), którą poznał w Kielcach, jest z nim ciąży. Co prawda była wtedy dziewczyną Staszka Rybskiego (Wojciech Mecwaldowski), ale zakochanemu w niej do szaleństwa Mirkowi nie sprawiło najmniejszego problemu odbicie jej rywalowi.

Kiedy wyszło na jaw, że Sylwia spodziewa się dziecka, Mirek uznał, że w jego życiu przyszedł czas na opamiętanie i stabilizację. Doszedł do wniosku, iż utrzymać świeżo założoną rodzinę będzie mógł tylko pracując... na stacji ojca.

Przez pierwszych kilka lat stacja zapewniała Baronom wcale niezły byt, a perspektywa, że tuż obok wybudowana zostanie autostrada, sprawiała, że Mirek wierzył, iż jemu - jako właścicielowi - nie będzie brakować nawet ptasiego mleka...

Rzeczywistość okazała się jednak daleka od wspaniałych wizji Barona!

O tym, z jakimi problemami borykać się będzie Mirek i jego najbliżsi, przekonamy się już w marcu, kiedy to Dwójka rozpocznie emisję nowego serialu "Baron24".

Agencja W. Impact

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Baron24

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje