Reklama

Arrow

Arrow

Ocena
serialu
8,4
Bardzo dobry
Ocen: 99
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Arrow": Superbohater rozpracowany!

Colton Haynes, odtwórca roli Roya Harpera w "Arrow", zdradził nam, jak przygotowuje się do roli superbohatera i co wydarzy się w życiu jego postaci w nadchodzącym sezonie! Serial możemy oglądać na Universal Channel w każdą niedziele o godz. 21:00.


Reklama

Jak to jest być znowu w ekipie Arrowa?

- To wspaniałe uczucie! Jestem podekscytowany myślą o ponownym udziale w serialu. A poza tym mam teraz naprawdę hardcorowy strój. Jest świetny.

Czy to oznacza, że Roy Harper porzucił czerwony kaptur?

- Cóż, czerwony kaptur wciąż się będzie pojawiać. Roy musi znaleźć pracę, żeby móc kupić coś oprócz tego przeklętego czerwonego kaptura! Chcąc odsunąć się od Thei, musi coś w sobie zmienić.

Opowiedz nam o swoim stroju superbohatera.

- Mam maskę i kaptur, który w pełni zakrywa twarz. No i w moim arsenale znajduje się chyba z milion różnych broni, które są naprawdę fajne. Jeszcze nie do końca sobie z nimi radzę, ale powoli się wprawiam.

Jak Twój strój zostanie wprowadzony do serialu?

- To będzie naprawdę świetne ujęcie. Będzie super. Strój prezentuje się naprawdę wspaniale, a do tego jest niesamowicie wygodny. Mogę się w nim bez problemu poruszać. W nogawkach znajdzie się tona broni, włączając w to sztylety i tym podobne. Spędzono naprawdę mnóstwo czasu przygotowując go i wszyscy uważają, że będzie to najlepszy strój w "Arrow". Nawet Stephen (Stephen Amell, wcielający się w Olivera Queena, przyp. red.) to przyznał.

Czy trenujesz przygotowując się do roli w tym sezonie?

- Trenuję łucznictwo, co sprawia mi naprawdę dużo radości. Czy jestem w tym dobry? Tak, jeśli mogę stanąć i strzelić z miejsca. Jeśli muszę zrobić to w biegu, wtedy zawdzięczam praktycznie wszystko mojemu dublerowi. Zawsze mówiłem, że jestem jego dublerem od dialogów, bo to dzięki niemu wychodzę tak dobrze w akcji. Nie wykonuję żadnej z serialowych sztuczek. Byłem ranny dwa razy, nie w tym serialu, wcześniej. Miałem złamany nos i parę innych rzeczy, więc cały splendor powinien spaść na mojego dublera.

- Zespół kaskaderów dostaje zdecydowanie za mało uznania. To oni sprawiają, że akcja wygląda realistycznie. Nigdy nie sądziłem, że powinienem mieć czarny pas karate. Wciąż takiego nie mam, więc jestem naprawdę zadowolony, że mam najlepszą ekipę kaskaderską na całym świecie, dzięki której wyglądam na takiego twardziela.

W jaki sposób kreujesz głos Roya w roli superbohatera, żeby odróżnić go od swojego normalnego głosu?

- To pierwszy raz, kiedy ktoś mnie o to pyta. Nie wiem nawet czy zajmujemy się obróbką głosu w serialu. Wow! Jestem zakłopotany. Kilku innych bohaterów odrobinę obniża głos, ale można to zrobić w postprodukcji.

Czy w trzecim sezonie zobaczymy urywki przeszłości dotyczące którejś z postaci?

- Z pewnością dowiemy się nieco więcej o przeszłości Roya. Poruszyliśmy ten temat w odcinku, w którym dołączył do serialu. Wtedy przyznał, że jego matka była narkomanką. Sądzę, że wkrótce usłyszymy o wiele więcej. Przysięgam, że nic nie ukrywam. Wiem, że ludzie z przeszłości Roya pojawią się w serialu. Dowiemy się nieco więcej o jego rodzinie, jak również w trzecim sezonie pojawi się postać z jego przeszłości, która nie jest z nim spokrewniona. To się prawdopodobnie wydarzy w połowie sezonu.

W tym roku w życiu Roya pojawi się wątek miłosny. Co możesz nam o nim opowiedzieć?

- Wiesz co? Jest tylko kilka osób do wyboru, biorąc pod uwagę bohaterów komiksowych, a ja wciąż nie wiem którym z nich ona będzie. Bezustannie pytam, ale niczego się nie dowiaduję. Nie powiedzą mi, bo od razu to rozpowiem dalej. Będę paplać. Ale naprawdę mam nadzieję, że wkrótce się dowiem.

 Serial możemy oglądać na Universal Channel w każdą niedziele o godz. 21:00.

© Warner Bros. Entertainment Inc.  All Rights Reserved.

Dowiedz się więcej na temat: Arrow (serial) | Colton Haynes

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje