Reklama

Top Model

Ocena
programu
8,7
Bardzo dobry
Ocen: 3
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Top Model": Michalina przerwała milczenie! Nie kryje oburzenia

Michalina Wojciechowska, uczestniczka nowej edycji "Top Model" postanowiła odnieść się do zarzutów, jakie wobec jej zachowania wysunęli widzowie. 23-latka uchodzi za jedną z mniej sympatycznych kandydatek do uzyskania wymarzonej nagrody. Ona sama gęsto się tłumaczy. "Istnieje coś takiego jak montaż" - pisze kandydatka.

"Top Model 11". Michalina Wojciechowska wydała oświadczenie

W ostatnich odcinkach widzowie "Top Model" obserwowali zachowanie jednej z uczestniczek programu - Michaliny Wojciechowskiej. 23-latka często w niezbyt pozytywnym tonie wypowiadała się o koleżankach i kolegach z show. Telewidzowie nie przeszli wokół tego obojętnie i ruszyli do klawiatur, aby pozostawić po sobie dużo krytycznych komentarzy. Uczestniczka postanowiła wydać oświadczenie, które pojawiło się w jej instagramowej relacji po emisji kolejnego odcinka show. Kandydatka odniosła się w nim do swojego zachowania w programie.

"Mam wrażenie, że sporo osób nie zdaje sobie sprawy z tego, jak odcinki powstają i że istnieje coś takiego jak montaż. Zanim odcinek zostanie wyemitowany, przechodzi długą drogę przez wiele rąk i głów. Nie da się ukryć, że od kilku odcinków jestem kreowana na czarny charakter" - zaczęła Wojciechowska.

Reklama

"Nigdy nie powiedziałam, że moje koleżanki z programu nie są szczupłe. To, że mamy inne wymiary to fakt i było to wielokrotnie podkreślane w odcinku przez projektantów, jurorów i innych uczestników. To, że rynki są różne, a my nie mieliśmy wpływu na to, na jakim rynku się znajdziemy, również jest faktem" - wyjaśniła.

"Michalina podzieliła się również swoimi wymiarami. Nawiązała w ten sposób do tego, że - według niej - wszyscy kandydaci powinni mieć równe szanse: "Jeżeli jesteśmy otwarci na różne typy sylwetek, to bądźmy też otwarci na niższe dziewczyny" - dodała.

"Top Model 11" Joanna Krupa przywróciła Michalinę do programu

Michalina Wojciechowska pojechała z innymi uczestnikami na fashion week do RPA. Mimo ogromnych starań 23-letnia kandydatka otrzymała szansę na pójście tylko w jednym pokazie. Podczas panelu jury zdecydowało, że to ona powinna pożegnać się z programem. Michalina nie wróciła jednak po Polski, bo niespodziewanie została przywrócona do show przez Joannę Krupę. To pierwszy raz w historii "Top Model", gdy jurorka podjęła taką decyzję.

"Jesteś my favourite (moją ulubienicą - przyp. red.). Kocham cię ponad wszystko. Jest mi bardzo przykro, że dostałaś tylko jeden pokaz, ale sumienie nie dałoby mi spać dzisiaj wieczorem, jakbym cię wysłała do domu. Po raz pierwszy w historii "Top Model" ja kogoś przywracam. Jesteś moim głosem, jesteś safe (bezpieczna - przyp. red.), bo chcę cię zobaczyć na fashion weeku" - argumentowała Krupa.

Choć uratowanie Wojciechowskiej przed eliminacją wzbudziło mieszane emocje wśród widzów, to nastąpiło w pełnej zgodzie z obowiązującymi zasadami show.

"Zgodnie z regulaminem programu Joanna Krupa ma prawo przywrócić jednego uczestnika" - napisano na oficjalnym profilu programu na Instagramie.

"Top Model 11". Kiedy finał programu?

Finał jedenastej edycji "Top Model" zaplanowano na środę, 7 grudnia. W przyszłym tygodniu widzowie zobaczą ostatnie zmagania kandydatów na fashion weeku. Przypomnijmy, że w show zostało już tylko sześcioro uczestników: Natalia Woś, Adriana Hyzopska, Klaudia Nieścior, Maciej Skiba, Borys Barchan i Michalina Wojciechowska.

Autor: Hubert Wiączkowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy