"Yellowjackets" - nowy projekt stacji Showtime
Intrygująco zapowiada się nowy serialowy projekt stacji Showtime. "Yellowjackets" opowie historię kobiecej drużyny piłki nożnej, której zawodniczki w wyniku katastrofy samolotu trafiają na odludzie. Dwadzieścia pięć lat później wracają pamięcią do tego czasu, a na jaw wychodzi prawda o dramatycznych wydarzeniach z przeszłości. Właśnie zaprezentowano zwiastun tej produkcji.
Serial "Yellowjackets" to epicka opowieść o przetrwaniu, psychologiczny horror, ale także dramat o wchodzeniu w dorosłość. Serial opowie o piłkarskiej drużynie bardzo utalentowanych licealistek, która w wyniku katastrofy samolotu trafia do północnoamerykańskiej dziczy. Pokaże też ich upadek, gdy ze współpracujących ze sobą przyjaciółek podzielą się na walczące ze sobą dzikie klany. A także to, jak próbują ułożyć swoje życie 25 lat później, by zorientować się, że wciąż nie zostawiły przeszłości za sobą, a to, co zaczęło się wiele lat temu w dziczy, dalekie jest od zakończenia - czytamy w oficjalnym opisie fabuły serialu.
Prace nad serialem wciąż trwają. Ekipa pracuje teraz w kanadyjskim Vancouver. Pilotowy odcinek wyreżyserowała Karyn Kusama ("Zaproszenie"), a jednym z producentów serialu jest Jonathan Lisco ("Królestwo zwierząt", "Halt and Catch Fire").
Zwiastun serialu
Zwiastun serialu "Yellowjackets" zapowiada jazdę bez trzymanki i sugeruje opowieść o zemście po latach. Zamieszczona tam scena wizyty postaci granej przez Juliette Lewis w domu koleżanki granej przez Christinę Ricci rzeczywiście przywodzi na myśl podobną scenę z filmu "Kill Bill". Podpowiedzią w kwestii fabuły może być tytuł serialu. "Yellowjacket" to nie tylko maskotka serialowej drużyny, ale też nazwa drapieżnej osy. (PAP Life)

kal/ gra/







