Reklama

Wraca na ekran po 12 latach!

Zasłynęła rolą w "Mojej dziewczynie", a teraz ma szanse zrobić kolejny duży krok na ścieżce swej kariery.

Po 12 latach od rozstania ze światem show-biznesu - Anna Chlumsky w wielkim stylu wraca na ekrany. Oszołomiła Nowy Jork swoją urodą i tym, że... nie jest już dzieckiem. W chwili wybuchu popularności miała 10 lat, a teraz ma 31. Amerykańska aktorka jest jedną z bohaterek nowego serialu stacji HBO "Veep".

Reklama

Jak wygląda? Bardzo dorośle i niezwykle seksownie. Na premierę ubrała czarną, długą sukienkę z gorsetem i szerokimi ramiączkami, ale prawdziwy zachwyt wzbudziły jej włosy - długie, grube i spadające na ramiona loki. Mimo że Anna Chlumsky stała się dojrzałą kobietą, coś pozostało w niej z Vady Saltenfuss, którą grała przed ponad dwudziestoma laty.

"Veep" to pierwszy poważny projekt, w którym Chlumsky bierze udział od 1991 roku. Mimo że okrzyknięto ją wówczas gwiazdą, nie potrafiła rozwinąć skrzydeł. Postawiła na edukację. W 2002 ukończyła University of Chicago, pracowała w Nowym Jorku jako... badaczka-smakosz dla jednej z restauracji, później w wydawnictwie książek fantasy. Występowała na deskach niezależnych teatrów i angażowała się w produkcje off-Broadway.

Nie musiała martwić się o utrzymanie, ale cały czas czekała na większą rolę. "Veep" jest dla niej wielką szansą na powrót na międzynarodową scenę.

swiatseriali/PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Anna Chlumsky | Veep | seriale | HBO

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje