Reklama

Syn Figury idzie w jej ślady!

Przez lata była symbolem seksu niemal na miarę Marilyn Monroe. Udowodniła jednak, że uroda to nie jedyny jej atut. Katarzyna Figura jest świetną aktorką. Czy sukces matki uda się powtórzyć jej synowi, Aleksandrowi?


Została zauważona szybko, jeszcze w czasie studiów w szkole aktorskiej. Wtedy to, po udziale w takich filmach jak: "Ga, Ga. Chwała bohaterom", "Pociąg do Hollywood", czy "Kingsajz" stała się gwiazdą.

U Altmana

Reklama

Katarzyna Figura ma za sobą też doświadczenia pracy w Hollywood. W 1992 r. reżyser Robert Altman zaproponował jej główną rolę w swoim filmie "Gracz". Niestety, producent zażądał, by wystąpiła gwiazda i ostatecznie zagrała Greta Scacchi. Figura pojawiła się tylko w jednej scenie. Jednak dwa lata później wystąpiła w kolejnym filmie Altmana "Pret-a-Porter".

Kariera w Hollywood zdarza się tylko niektórym, ale to zbieg kosmicznych sytuacji - oceniła po latach aktorka. - Poza tym, żeby w Hollywood zrobić karierę, trzeba być bardzo młodym. Ja miałam 29 czy 30 lat i na ich standardy byłam staruszką.

Wciąż jest na topie

Choć trudno w to uwierzyć, aktorka skończyła niedawno 50 lat!

- Widzę swoje zmarszczki, sylwetkę już nie taką, jak miałam kiedyś... Ale nie tęsknię za tym, co było. Podobam się sobie taka, jaka jestem teraz - zapewnia.

I może w tej akceptacji należy upatrywać źródeł jej zawodowych sukcesów. Chociaż lata mijają, aktorka nie narzeka na brak propozycji. Reżyserzy wiedzą, że nikt inny nie poradzi sobie tak świetnie w rolach trudnych, wyzywających.

Najważniejsza rola

Gwiazda podkreśla, że siłę do kolejnych wyzwań i pozytywną energię czerpie z miłości - szczególnie tej do dzieci. Ma ich troje: syna Aleksandra, z poprzedniego małżeństwa oraz dwie córki: Koko Claire i Kaszmir Amber ze związku z Kaiem Schoenhalsem.

- Moje dzieci nadają mojemu życiu sens. Bycie ich mamą to moja najważniejsza rola - przyznaje. Ostatnio ma kolejny powód do radości. Jej pierworodny syn Aleksander długo szukał życiowej drogi. Zdecydował się na aktorstwo.

- Chciałam, by odkrył, co mu w duszy gra - mówi mama.

Być może kiedyś zobaczymy ich razem na ekranie? Tymczasem niebawem (13 lipca) wejdzie do kin "Yuma", najnowszy film z udziałem Katarzyny Figury.


Joanna Bogiel-Jażdżyk


Dowiedz się więcej na temat: Katarzyna Figura | seriale | Robert Altman

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje