Reklama

Rozstania i rozwody 2013 roku

Mijający rok z pewnością nie wszyscy wspominać będą jako szczęśliwy. W ciągu ostatnich 12 miesięcy rozstało się bowiem wiele aktorskich par...


Reklama


Bez wątpienia bohaterami najgłośniejszego i najbardziej spektakularnego rozstania roku są Maciej Stuhr, czyli Tomasz z "Bez tajemnic", i Samanta Stuhr. Końca ich uchodzącego za bardzo szczęśliwe małżeństwa naprawdę nikt się nie spodziewał! O tym, że Samanta urodziła dziecko, którego ojcem nie jest jej mąż, pisały nawet najpoważniejsze pisma, choć Maciej konsekwentnie odmawiał komentowania swej życiowej porażki...

W błysku fleszy i na oczach całej Polski zakończył się też krótki, ale bardzo burzliwy związek Piotra Adamczyka, czyli Andrzeja Zawadzkiego z "Przepisu na życie", i modelki Kate Rozz, którzy w styczniu ubiegłego roku przysięgali sobie dozgonną miłość. Niestety, już w kwietniu 2013 roku aktor rozmawiał z Katarzyną wyłącznie za pośrednictwem... prawników.

Także Marcie Żmudzie Trzebiatowskiej, czyli Monice Miller z "Julii", nie udało się  uratować swego związku z mężczyzną, którego jeszcze niedawno zamierzała poślubić. Po ponad pięciu latach wspólnego życia u boku tancerza Adama Króla aktorka zdecydowała się zostawić partnera i zostać singielką! Podobno byli zakochani unikają się dziś jak ognia i chcą jak najszybciej zapomnieć, że łączyło ich jeszcze niedawno wielkie uczucie.

Kontaktów, pomimo rozwodu, nie zerwali ze sobą Magdalena Różczka, czyli Alicja Szymańska z "Lekarzy", i scenarzysta Michał Marzec. Oboje doszli do wniosku, że choć wspólne życie nie ułożyło im się tak, jak chcieli, muszą rozstać się w zgodzie, by nie ranić swej córki Wandy, którą oboje kochają ponad wszystko. Rozwiedli się tuż przed piątą rocznicą ślubu...

Pięć lat trwał związek Tomasza Stockingera, czyli Pawła Lubicza z "Klanu", z elegancką prawniczką Ewą. Planowali ślub i wierzyli, że są dla siebie stworzeni, ale niestety ich miłość nie przetrwała próby czasu, ale prawdziwy powód nagłego rozstania na zawsze pozostanie ich tajemnicą.

Nikt nie wie też, co było przyczyną rozpadu związku Bartłomieja Topy, czyli niezapomnianego Zenka Pereszczako ze "Złotopolskich", i Magdaleny Popławskiej, czyli Elżbiety Knappe  z "Przepisu na życie". Tabloidy sugerowały, że Magdalena rzuciła Bartłomieja, gdy dowiedziała się, że ten wdał się w romans ze sporo od siebie młodszą aktorką Anną Terpiłowską, czyli Anitą Rozwadowską z "Lekarzy".

Podejrzenie o zdradę zabiło też definitywnie miłość Anny Dereszowskiej, czyli mecenas Iwony Czerskiej z "Prawa Agaty", i Piotra Grabowskiego, czyli Konrada z "Ciszy nad rozlewiskiem". Pierwszy kryzys w ich związku miał miejsce latem ubiegłego roku, ale wtedy para dała sobie jeszcze jedną szansę i podjęła decyzję o dalszym życiu we dwoje. Niestety, nie udało się im odbudować uczucia, jakie łączyło ich kiedyś. Kilka miesięcy temu Piotr spakował wszystkie swoje rzeczy i wyprowadził się z ich wspólnego mieszkania.

Swój prowadzony przez Perfekcyjną Panią Domu apartament musiał też opuścić Jacek Rozenek, czyli Artur Chowański z "Barw szczęścia". Małgorzata Rozenek przyznała w wywiadzie, że rozwód jest największą porażką jej życia, ale Jacek do dziś w żaden sposób nie skomentował tego, co wydarzyło się w jego małżeństwie i co spowodowało, że po 10 latach wspólnego życia żona pokazała mu drzwi...

Wiadomo natomiast, co stało za rozstaniem Borysa Szyca, czyli Jerzego Knappe z "Przepisu na życie", i stylistyki Zosi Ślotały, których drogi rozeszły się tuż po tym, jak jeden z brukowców opublikował zdjęcia Borysa tulącego się na sopockiej plaży do Natalii Rybickiej, czyli Agnieszki Lipnickiej ze "Szpilek na Giewoncie". Faktem jest, że to właśnie Zosia podjęła decyzję o zerwaniu.

Kilka dni temu cała Polska dowiedziała się, że Karolina Gorczyca, czyli Anka Szostakowska z "To nie koniec świata!", i Wojciech Zieliński, czyli Daniel Orda z "Lekarzy", również nie są już parą. Rodzice dwuletniej Marysi byli razem przez 4 lata, ale ostatnio po prostu przestali się ze sobą dogadywać. Podobno rozstali się w zgodzie i zamierzają razem wychowywać córkę.

Klęską zakończył się też związek Adrianny Biedrzyńskiej, czyli Małgorzaty Zwoleńskiej  z "Barw szczęścia", i Marcina Mizagi. Jeśli wierzyć słowom Marcina, Adrianna zerwała z nim po 19 latach małżeństwa za pomocą jednego... smsa. W lipcu tego roku wzięli rozwód i podobno od tego czasu w ogóle nie utrzymują ze sobą kontaktów.

 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje