Raper 50 Cent w "EastEnders"?

Amerykański raper 50 Cent przygotowuje się do długo wyczekiwanego przez niego gościnnego występu w brytyjskiej telenoweli "EastEnders". Nic o tym nie wiedzą jednak władze stacji BBC, która produkuje show.

Gwiazdor znany z hitu "In Da Club" jest wielkim fanem serialu produkowanego przez telewizję BBC, którego akcja rozgrywa się we wschodnim Londynie, od czasu gdy obejrzał jeden z jego odcinków podczas pobytu w Wielkiej Brytanii w ramach trasy koncertowej.

Reklama

Jak informuje gazeta "The Daily Mirror", 50 Cent (wł. Curtis Jackson III) zasugerował szefom koncernu BBC, iż chętnie pojawi się w jednym z odcinków tej produkcji i po negocjacjach raper wkrótce dopnie swego.

Muzyk jest jednak zawiedziony, że rozmowy z producentami serialu "EastEnders" trwały tak długo, ponieważ nie uda mu się już zagrać u boku 73-letniej Barbary Windsor znanej z roli charyzmatycznej Peggy Mitchell, która na początku września odeszła z jego obsady.

"Naprawdę chciałem, aby Peggy wyrzuciła mnie ze swojego pubu, ale nie udało się zorganizować tego wystarczająco szybko" - powiedział 50 Cent dla "The Daily Mirror".

"Występowałem już z Eminemem i Justinem Timberlakiem, grałem obok Roberta De Niro i Ala Pacino, mam też na koncie gościnny występ w serialu Simpsonowie. W Stanach to znak, że odniosłeś prawdziwy sukces, ale ja mimo wszystko nie mogę spełnić swojego największego marzenia związanego ze światem show-biznesu" - dodał.

Reakcja rzecznika BBC była jednak natychmiastowa. "To dla nas zaszczyt, że jest naszym fanem, ale nie było żadnych rozmów dotyczących jego ewentualnego udziału w naszym show" - powiedział przedstawiciel brytyjskiej stacji.


Serialowy konkurs! Zrób trzy kroki i sięgnij po nagrody: 4GB MP3 plus serialowy pakiet płyt DVD! KLIKNIJ! >>>

Dowiedz się więcej na temat: 50 Cent | EastEnders | BBC

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje