Jakub Kucner: Od "Ukrytej prawdy" do "M jak miłość"
Zobacz również:
Jakub Kucner, czyli były Mister Polski, zaczynał swoją aktorską karierę od występu w paradokumencie "Ukryta prawda". Powoli otrzymywał kolejne propozycje i pojawiał się w odcinkach takich produkcji jak np. "Malanowski i partnerzy". Później przyszły małe role w "Barwach szczęścia" (wcielił się w chrześniaka Fryderyka Struzika), "Na sygnale" czy "Lekarzach na start" (zagrał pacjenta cierpiącego na zapalenie opon mózgowych). Przełom nastąpił w lutym 2019 roku, kiedy Jakub Kucner dołączył do obsady sztandarowego serialu TVP, czyli "M jak miłość", gdzie gra posterunkowego Rafała Stadnickiego.
O swojej drodze do sukcesu opowiadał w "Super Expressie": "Trzeba być cierpliwym i robić swoje. Zawsze warto się gdzieś pokazywać, żeby w końcu zostać zauważonym. Jak miałem 22 lata debiutowałem na ekranie w paradokumentach (...)".
Maciej Dębosz: Nie tylko "W11"
Maciej Dębosz jest znakomicie znany telewizyjnym widzom z paradokumentu "W11 - Wydział śledczy", w którym grał od 2007 roku. Po zakończeniu przygody z produkcją pojawił się jeszcze w filmie "1800 gramów" z 2019 roku z Magdaleną Różczką i Piotrem Głowackim w rolach głównych. Choć nie gra już przed kamerą, to pracuje... po jej drugiej stronie. Dawny antyterrorysta (który dwa razy - w latach 2000/2001 i 2003/2004 - przebywał na misjach pokojowych w Kosowie) jest kierownikiem produkcji m.in. "Zakochani po uszy" i "Papiery na szczęście".

Mateusz Murański: "Lombard. Życie pod zastaw"
Mateusz Murański sławę zyskał dzięki występowi w produkcji "Lombard. Życie pod zastaw", gdzie zapadł w pamięć widzów jako Adrian "Adek" Barski. Rola otworzyła mu drzwi do kariery - w ostatnich latach Mateusz Murański zagrał w dwóch filmach pełnometrażowych - "Asymetria" (2020 rok) i "Inni ludzie" (2021). Pojawił się także w serialach takich jak "Miasto długów", "Na sygnale", "Ojciec Mateusz", "Komisarz Alex". Walczył również m.in. podczas gali FAME MMA 7.

Monika Mazur-Chrapusta: Debiutowała w paradokumencie
Monika Mazur-Chrapusta, czyli Martyna Kubicka z "Na sygnale", zadebiutowała na ekranie w wieku 15 lat w paradokumencie "Biuro kryminalne". W kolejnych latach pojawiała się w odcinkach najpopularniejszych polskich seriali: "Pierwsza miłość", "Ojciec Mateusz", "Na dobre i na złe", "Świat według Kiepskich" czy nieodżałowanej "Licencji na wychowanie". Sławę i sympatię widzów przyniosła jej wymieniona na początku produkcja "Na sygnale", która wielokrotnie została nagrodzona Telekamerą.
Marcelina Ziętek: Teatr. A potem... paradokument
Marcelina Ziętek na małym ekranie gości już od kilku lat - widzowie mogli ją bowiem oglądać aż w dwóch paradokumentach emitowanych na antenie TVN. Mowa oczywiście o produkcjach "Szkoła" i "19+". Okazuje się jednak, że mimo iż rozpoznawalność zyskała dzięki tym serialom, to pierwsze kroki w aktorstwie stawiała na teatralnych deskach. W wywiadach wspominała, że dlatego przejście do gry w telewizji było o wiele łatwiejsze. A jak trafiła na plan paradokumentów, w których gra chętnie i w ogóle się tego nie wstydzi?
"Bardzo lubię grać, jest to moją pasją i chciałabym związać z tym przyszłość. Na plan 'Szkoły' trafiłam, bo napisał do mnie agent poszukujący młodych ludzi do paradokumentalnego serialu. Na castingu w Katowicach od razu dostałam rolę. Mogłam wybrać: grzeczną dziewczynę lub taką, która ma coś za uszami, wybrałam tę drugą".
Mimo że Marcelina Ziętek od lat pojawia się na ekranie, to media najbardziej interesuje jej relacja z Piotrem Żyłą.

Zobacz też:
Polsat Viasat History: "Historyczne śledztwa": Jak zmarł Vincent Van Gogh?
"Ślub od pierwszego wejrzenia": Aneta i Robert Żuchowscy zostali rodzicami!
Dawid Woskanian: Zespół Tourette'a nie przeszkodził mu w wygraniu Top Model. Jak sobie radzi dziś?








