Reklama

Nie żyje Hagen Mills

Aktor, którego można było oglądać m.in. w serialach "Baskets" oraz "Swedish Dicks", popełnił samobójstwo w swoim domu w Mayfield w stanie Kentucky. Zanim odebrał sobie życie, strzelił do matki swojej czteroletniej córeczki Mili. Na początku sierpnia tego roku Mills skończyłby 30 lat.

Według informacji udzielonych przez funkcjonariuszy policji z Mayfield, we wtorek wieczorem zostali wezwani na interwencję. Po dotarciu na miejsce zastali 34-letnią Ericę Price, która miała rany postrzałowe na ramieniu i klatce piersiowej. Powiedziała policjantom, że Mills najpierw strzelił do niej, a potem popełnił samobójstwo. Jego śmierć została potwierdzona na miejscu. Price została przewieziona do szpitala. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Raport policji wskazuje na to, że Mills wziął na zakładników matkę Price oraz swoją córeczkę. Czekał z nimi w domu na powrót swojej dziewczyny. "Kiedy Price weszła do mieszkania, Mills do niej strzelił, a później skierował broń w swoją stronę. Dziewczynka i jej babcia nie ucierpiały fizycznie" - czytamy w raporcie.

Reklama

Według informacji podanych przez portal "Daily Mail", w marcu tego roku Mills został aresztowany z zarzutami porwania, gwałtu pierwszego stopnia, sodomii oraz posiadania metamfetaminy. 6 maja został wypuszczony z aresztu za poręczeniem majątkowym. Na koncie aktora były już wcześniejsze aresztowania za napaść i jazdę pod wpływem alkoholu.

Wcześniejszą ofiarą Millsa była kobieta, którą siłą zabrał do swojego mieszkania. Tam gwałcił ją i przetrzymywał przez kilka godzin. Uderzył ją również kolbą pistoletu raniąc jej wargi. Kobiecie udało się uciec, gdy jej oprawca zasnął.


W sierpniu do kin trafi niezależny horror "Star Light" z udziałem Millsa.

PAP life

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje